Straż pożarna oceniła, że na tym kierunku ogień nie został jeszcze w ogóle opanowany. Na południe i zachód od Lee, który przemieszcza się na południowy zachód od autostrady nr 13, ogłoszono kolejne strefy objęte nakazem ewakuacji; zamknięto też część dróg.
Drugi pożar, Elk, pustoszy obszary położone na południowy wschód od Meeker. Ogień został tam opanowany w 8 proc., ale zdążył już strawić niemal 60 km kw. terenu.
Na obu frontach z ogniem walczy łącznie ponad 1,2 tys. strażaków i funkcjonariuszy innych służb.
W sobotę wieczorem poinformowano, że z więzienia Rifle w północno-zachodniej części stanu ewakuowano niemal 180 więźniów. Schrony pozostają otwarte m.in. w hrabstwie Moffat oraz w Meeker, a teren targowy Rio Blanco County Fairgrounds przyjmuje ewakuowane zwierzęta gospodarskie.
Według CBS News strażacy liczą, że uda im się powstrzymać ogień przed przedostaniem się na wschód od autostrady nr 13, która może posłużyć jako naturalna zapora, ostrzegają jednak, że walka z żywiołem potrwa długo. – Wciąż jest wiele do zrobienia – powiedział szef planowania operacyjnego Tyler Nathe.
Zdaniem władz pożar Lee jest tak rozległy i gorący, że tworzy zjawiska pogodowe - ogień sam wytwarza wiatr i sam siebie podsyca. Zaobserwowano tworzenie się pirocumulusów, czyli chmur powstających w wyniku intensywnej konwekcji wywołanej pożarem w połączeniu z wilgocią w powietrzu; wypiętrzyły się na wysokość 9 km.