Jak przekazał wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki, apel Ministrów Spraw Wewnętrznych Polski i Niemiec do Komisji Europejskiej "dotyczy stworzenia bezpiecznego i dedykowanego systemu transportu dla uchodźców z Ukrainy do innych państw członkowskich oraz przygotowania specjalnego i efektywnego sposobu finansowania szeroko pojętych kosztów recepcyjnych ponoszonych przez najbardziej obciążone państwa Unii Europejskiej".
We wspólnym liście do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Margaritisa Schinasa i komisarz do spraw wewnętrznych Komisji Europejskiej Ylvy Johansson, szef MSWiA Mariusz Kamiński oraz szefowa MSW Niemiec Nancy Faeser zwrócili uwagę na potrzebę natychmiastowego wsparcia finansowego. Wskazali również, że potrzeby finansowe liczone są już w miliardach euro.
"W związku z tym wzywamy Komisję do podjęcia natychmiastowych działań na rzecz zapewnienia łatwych w użyciu i elastycznych możliwości finansowania, pokrywających co najmniej część wydatków państw członkowskich wykorzystywanych do świadczenia m.in. zakwaterowania, pomocy społecznej, dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej"
- napisali w liście ministrowie.
"Takie wsparcie może mieć formę ryczałtowego finansowania w wysokości np. tysiąca euro dla osoby objętej tymczasową ochroną w państwach członkowskich w ciągu pierwszych sześciu miesięcy od wejścia w życie decyzji, po których moglibyśmy dokonać ewaluacji tego narzędzia" - zaznaczyli.
Szefowie MSW Polski i Niemiec zwrócili uwagę, że "na przestrzeni lat podobne instrumenty były wykorzystywane np. w odniesieniu do przesiedleń, jako element unijnej solidarności w ramach naszego wspólnego systemu azylowego".
"Szacunkowe koszty w ramach krajowego budżetu Polski w tym pierwszym okresie już opiewają na kwotę co najmniej 2 mld 200 mln euro. Uważamy, że nadszedł czas, aby pokazać konkretne europejskie wsparcie nie tylko dla państw członkowskich i między nimi, ale także dla Ukrainy i jej obywateli"
- napisano.
Historyczne porozumienie
Szefowie MSW Polski i Niemiec przypomnieli, że Rada przyjęła decyzję wykonawczą "stwierdzającą istnienie masowego napływu wysiedleńców z Ukrainy w rozumieniu art. 5 dyrektywy 2001/55/WE, której skutkiem jest wprowadzenie ochrony czasowej we wszystkich państwach członkowskich".
"Porozumienie w sprawie uruchomienia pierwszy raz w historii ochrony czasowej w UE ma charakter historyczny. Narzędzie to może nie jest idealne, ale pozostaje najodpowiedniejszym instrumentem dla radzenia sobie z tego rodzaju sytuacjami, a jego pełne wdrożenie umożliwia UE i jej państwom członkowskim współpracę w ramach tego nietuzinkowego przedsięwzięcia"
- napisano.
Dodano, że decyzja ta "stanowi podstawę wspólnego zobowiązania wszystkich państw członkowskich do uczestnictwa w walce z tym problemem poprzez przyjmowanie osób w potrzebie".
"Osoby objęte decyzją mają prawo podróżować do wybranego miejsca docelowego w ramach Unii Europejskiej, jednocześnie kluczowe znaczenie ma ogólnounijna koordynacja, pragmatyczne rozwiązania w zakresie transportu uchodźców z Ukrainy do miejsc docelowych, a także planowanie możliwości przyjmowania we wszystkich państwach członkowskich z odpowiednim wyprzedzeniem"
- zaznaczono i dodano, że "historyczna decyzja (...) wymaga podjęcia historycznego wysiłku przez wszystkie państwa członkowskie".
"Ponad 3,5 mln osób wysiedlonych już wjechało do Unii Europejskiej. Dla zdecydowanej większości z nich Polska jest pierwszym unijnym krajem, do którego trafiają, a znaczna część spośród nich wyraża chęć pozostania. Liczba osób, które już przekroczyły granicę polsko-ukraińską, osiąga obecnie około 2 mln i każdego dnia rośnie. Jednocześnie, w oparciu o konstruktywną współpracę między naszymi dwoma krajami, Polska i Niemcy utworzyły sprawną sieć połączeń, umożliwiając dalszą podróż każdemu, kto chce ją kontynuować" - czytamy.