"Chciałem podziękować mojej żonie i innym pierwszym damom za dar serca i pomoc udzielaną osobom, które musiały wyjechać z Ukrainy"
- dodał polski prezydent, łącząc się z Kijowem z Krakowa.
"Szczególną rolę odgrywa prezydent Wołodymyr Zełenski, który stoi na czele obrony swojej ojczyzny i który nie opuścił jej, by wspierać tych, którzy stawiają czoła rosyjskiej agresji"
- zaznaczył Duda.
Prezydent mówił też o organizacji wsparcia militarnego dla Ukrainy przez państwa NATO.