Pytany podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem do Pekinu, czy zawarł porozumienie z Putinem w sprawie zajęcia przez Rosję całego Donbasu, prezydent odparł jednym słowem: „Nie”.
Przedstawiciele Kremla wielokrotnie twierdzili, że podczas ubiegłorocznego szczytu w Anchorage na Alasce strona amerykańska zgodziła się, by Rosja zajęła resztę nieokupowanego Donbasu i wywrze na Ukrainie presję, by to zaakceptować. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow mówił o tym porozumieniu jako o „duchu Anchorage”, choć później przedstawiciele administracji Trumpa nie potwierdzali tych ocen.
We wtorek Trump zapowiedział też, że zamierza rozmawiać na temat Ukrainy podczas spotkania z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem, twierdząc, że koniec wojny jest bliski. W podobny sposób odpowiedział na pytanie, czy zamierza udać się do Rosji.
- Zrobię wszystko, co konieczne, by zakończyć tę wojnę (...) wierzcie lub nie, ale myślę, że ostatecznie zakończymy wojnę między Rosją i Ukrainą
- zaznaczył Trump.