"To jest oblicze komunizmu w XXI wieku. Właśnie odmówiono mi wjazdu do Wielkiej Brytanii, abym mógł przemówić na największym patriotycznym wydarzeniu w Europie." - poinformował Tarczyński. Zapowiedział, że pozwie samego Keira Starmera, premiera Wielkiej Brytanii. "Ten komunista nie jest w stanie uciszyć milionów, ani odebrać im prawa do głosowania!" - czytamy.
This is what communism looks like in the 21st century. I have just been denied entry to the UK in order to speak at the largest patriotic event in Europe.
— Dominik Tarczyński MEP (@D_Tarczynski) May 12, 2026
Starmer will be sued by me. Not the government, not the Home Office but Starmer personally. Once you lose the next election,… pic.twitter.com/foAcqWOA0D
"Zjednoczyć Królestwo, zjednoczyć Zachód"
Wcześniej Tarczyński zapowiadał, że weźmie udział w wielkiej manifestacji pod hasłem "Zjednoczyć Królestwo, zjednoczyć Zachód", którą zaplanowano w Londynie na 16 maja. Organizatorem jest Tommy Robinson, założyciel English Defence League (EDL). Celem jest m.in. wyrażenie sprzeciwu wobec obecnej polityki imigracyjnej brytyjskiego rządu, obrona, zachodniej kultury i tożsamości.
Przypomnijmy, że niedawno poseł Sławomir Mentzen (Konfederacja) został zatrzymany na lotnisku w Londynie. Zwolniono go po ponad trzech godzinach. Jak informował, zadawano mu pytania o to, czy zamierza przemawiać na jakichś wydarzeniach w Wielkiej Brytanii.