Nawet 1 tys. amerykańskich żołnierzy może przybyć na Litwę w ramach rotacji. O tym, że wojskowi zmierzają do bałtyckiego kraju poinformował sam prezydent.
"Otrzymałem właśnie potwierdzenie, że nowa rotacja wojsk amerykańskich jest już w drodze na Litwę"
- napisał w mediach społecznościowych.
I have just received confirmation that the new rotation of U.S. troops is already on its way to Lithuania!
— Gitanas Nausėda (@GitanasNauseda) September 22, 2026
We are grateful to @POTUS Donald Trump and the U.S. administration for this decision, which is important not only for Lithuania, but also for the security of the entire…
Dodał, że jego kraj jest wdzięczny "Donaldowi Trumpowi i administracji USA za tę decyzję, która jest ważna nie tylko dla Litwy, ale także dla bezpieczeństwa całego regionu".
"Obecność wojsk amerykańskich na Litwie jest niezbędnym elementem naszej odstraszalności i zbiorowej obrony"
- przypomniał Nauseda.
Jak dotąd nie wiadomo ilu dokładnie żołnierzy przybędzie na Litwę. Jednak prezydent zapewniał, że nie będzie ona mniejsza niż dotychczasowa rotacja tysiąca żołnierzy, którzy opuścili kraj latem.
Amerykańskie bataliony są obecne na Litwie od 2019 roku. Po rosyjskim ataku na Ukrainę i rozpoczęciu pełnoskalowej wojny Waszyngton zmienił status amerykańskich sił w tym kraju na ciągłą rotacyjną obecność.