"Jesteśmy jeden cal od osiągniecia konsensusu. Moim zdaniem jesteśmy bardzo, bardzo blisko osiągnięcia dobrego porozumienia dla jedności UE. Dziś walczymy o jedności naszego wspólnego kontynentu"
- powiedział.
Dodał, że jest to "walka o zdrowy rozsądek".
"Jest oczywiste, że w sytuacji, kiedy nasze narody i tyle ludzi jest w potrzebie z powodu pandemii i jej konsekwencji gospodarczych, musimy zachowywać się rozsądnie"
- zaznaczył.
Wcześniej premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że chce, aby unijny budżet został uruchomiony jak najszybciej, zastrzegł jednak, że Polska nie odejdzie od obrony swoich interesów poprzez maksymalną pewność, co do określenia w konkluzjach wytycznych dla Komisji Europejskiej.
Podkreślił, że to Rada Europejska wytycza wszystkie kierunki europejskiego działania.
"Z naszej perspektywy chcemy, aby to było absolutnie ważne, aby te wytyczne, które być może będą przyjęte na Radzie Europejskiej, nie będą przez Komisję Europejską wkomponowane w ich wytyczne, ich mechanizm stosowania prawa, to my nie będziemy w stanie uzgodnić procedury budżetowej, nie będziemy w stanie pójść dalej z naszym procesem"
- powiedział szef polskiego rządu.
Podkreślił, że przedstawione przez niego stanowisko jest jednoznacznym oczekiwaniem Polski. "Musimy uzyskać takie konkluzje, jakie zostały przez nas wydyskutowane" - zaznaczył.