Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Niemiecka polityk nie kryje oburzenia po ustaleniach ws. praworządności. "Nikt nie wzmocnił tego punktu"

Dużo emocji wywołuje kwestia powiązania wypłat unijnych środków z praworządnością, która była jedną z głównych osi dyskusji na niedawnym szczycie UE. - Ugięto się w Brukseli przed Węgrami i Polską i najgorsze jest to, że ugięto się juz bardzo wcześnie - oceniła w telewizyjnym programie "Die Welt" Katarina Barley, wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego i była minister sprawiedliwości Niemiec.

Autor:

Zdaniem Barley, szefowie państw członkowskich UE "zbyt łatwo ugięli się" przed Węgrami oraz Polską, czyli krajami, które przeciwne były wiązaniu wypłat środków unijnych z przestrzeganiem tzw. "praworządności". Komentując ustalenia ws. "rule of law", wiceszefowa PE uznała, że "są tam piękne słowa, ale prawdopodobnie mało treści".

- Tak naprawdę prawie nikt nie wzmocnił tego punktu [uzależnienia wypłat od przestrzegania praworządności]

- powiedział Barley, cytowana przez portal dw.com.

W punkcie 22. oraz 23. konkluzji po szczycie UE czytamy, że "Rada Europejska podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii" oraz to, że "Rada Europejska podkreśla znaczenie poszanowania praworządności".

"Na tej podstawie zostanie wprowadzony system warunkowości w celu ochrony budżety i instrumentu Next Generation EU. W tym kontekście Komisja zaproponuje środki w przypadku naruszeń przyjmowane przez Radę większością kwalifikowaną. Rada Europejska szybko powróci do tej kwestii" - dowiadujemy się z punktu 23. 

Autor:

Źródło: dw.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane