- Koszt koncentrowania rosyjskiej armii u granic Ukrainy zostanie z nawiązką pokryty przez wzrost cen ropy naftowej, w znacznym stopniu napędzanych przez strach przed wojną - komentuje Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.
USA rozważają zaoferowanie Ukrainie do 1 mld dolarów państwowych gwarancji kredytowych. Informację miał przekazać doradca prezydenta Joe Bidena, Jack Sullivan. Takie działanie miałoby uspokoić obawy rynku przed ewentualną wojną z Rosją. Doniesienia podał Reuters, powołując się na źródło zbliżone do doradcy.
"Słabością Rosji jest moim zdaniem niedocenianie wojsk ukraińskich. To są już zupełnie inni żołnierze, inna armia, inna chęć obrony. Przede wszystkim sami dowódcy chcą się bić. Tam nie było nawet rozkazów do obrony Krymu" - uważa red. Tomasz Sakiewicz, który na antenie TVP Info porównał różnice pomiędzy poprzednim konfliktem ukraińsko-rosyjskim, sprzed 7 lat.