Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Putin ma na rękach krew setek cywilów. ONZ mówi o ponad 400, ale - dodaje - ofiar jest znacznie więcej...

Biuro Praw Człowieka ONZ poinformowało dziś, że zweryfikowało na Ukrainie śmierć 474 cywilów oraz 861 osób rannych, od początku rosyjskiej inwazji na ten kraj. Z informacji podanych przez agencję Ukrinform, która cytowała ukraińską rzeczniczkę praw człowieka Ludmyłę Denysową, wynika, że w tej liczbie znalazło się 41 zabitych dzieci, a 76 jest rannych.

Autor:

Biuro Praw Człowieka ONZ podkreśliło, że realna liczba ofiar jest prawdopodobnie znacznie wyższa, a obecne szacunki są niekompletne, bowiem nie ma jeszcze raportów z kilku miejsc.

"Dotyczy to na przykład miast Wołnowacha, Mariupol, Izium. Istnieją podejrzenia, że są tam setki ofiar cywilnych"

- napisano w oświadczeniu.

"Nie ma dnia bez wiadomości o dziesiątkach ofiar cywilnych, które są wynikiem masowych bombardowań i ostrzeliwania dzielnic mieszkaniowych głównych ukraińskich miast"

– powiedziała we wtorek Radzie Praw Człowieka ONZ Jewhenia Filipenko, ambasador Ukrainy przy ONZ w Genewie.

Ofiary Putina to również dzieci...

Ukraińską rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denysowa, przekazała równie przykre informacje. Wśród setek zabitych cywilów, ponad 40 z nich to dzieci. 

"Od początku inwazji na Ukrainę do godz. 12 8 marca 2022 roku 41 dzieci zostało zabitych, a kolejne 76 zostało rannych”

– przekazała Denysowa na Telegramie.

Według agencji Ukrinform, policja z obwodu dniepropietrowskiego ewakuowała kolejnych 300 osób z Charkowa.

"Wśród uratowanych jest matka z trojgiem dzieci, które znalazły się w nocy pod rosyjskim ostrzałem. Jedno z dzieci zostało ranne w wyniku fali uderzeniowej. Ponadto, w czasie rozmowy z policją, kobieta powiedziała, że dziecko sąsiadów zmarło na ich oczach”

– przekazała Denysowa.

W mieście Dergacze w obwodzie charkowskim Rosjanie trafili w szkołę i strzelali w kierunku obszarów mieszkalnych. Zginęły co najmniej trzy osoby, a 15 zostało rannych, w tym 4-letnie dziecko – pisze Ukrinform.

Według tej agencji pojawiły się informacje o kolejnych czterech rannych cywilach w obwodzie donieckim, natomiast liczba zabitych i rannych w zablokowanych przez Rosjan Mariupolu i Wołnowasze jest obecnie niemożliwa do ustalenia.

Denysowa poinformowała, że Rosjanie ostrzelali też dzielnicę mieszkalną Mikołajowa przy użyciu amunicji kasetowej, zakazanej przez międzynarodowe konwencje. Wezwała społeczność międzynarodową i organizacje praw człowieka do podjęcia wszelkich możliwych środków, by powstrzymać inwazję – podał Ukrinform.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat