Na Ukrainie toczą się ciężkie walki, jest wielu zabitych, a infrastruktura cywilna została naruszona.
Nehammer podkreślił, że teraz ważne jest jednolite, solidarne podejście krajów europejskich do sankcji wobec Rosji. Nie należy przy tym zapominać o możliwości prowadzenia rozmów. "W czasach śmierci – bo taka jest wojna – broń przemawia niestety mocniej niż dyplomacja. Trzeba to zmienić” – zaznaczył Nehammer.
Nehammer i Soeder zapowiedzieli też, że chcą pomóc uchodźcom z Ukrainy. „Będziemy wspierać kraje bezpośrednio tym dotknięte” – podkreślili, odnosząc się do możliwych fal uchodźców w krajach sąsiadujących z Ukrainą, takich jak Polska. „Osoby szukające ochrony powinny skorzystać z pomocy sąsiadów”.