Prezydent Donald Trump po spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, był bardzo oszczędny w słowach. W ekskluzywnym wywiadzie dla Fox News podzielił się jednak kilkoma kluczowymi informacjami na temat spotkania.
Trump powiedział, że jego zdaniem „nie ma porozumienia, dopóki nie będzie porozumienia”. Zauważył jednak, że „poczyniono duży postęp”. Prezydent powiedział także, że wierzy, iż Putin nie tylko jest otwarty na pokój, ale że „chce, aby został on zrealizowany”.
Dziennikarz Fox News Sean Hannity naciskał na Trumpa, by ten wyjawił, co było głównym punktem, w którym przywódcy nie mogli dojść do porozumienia. Trump powiedział jednak, że nie jest gotowy się tym teraz podzielić.
„Nie, wolałbym tego nie robić. Myślę, że ktoś to upubliczni, sami się domyślą, ale nie, nie chcę tego robić, chcę zobaczyć, czy uda nam się to zrobić”
– powiedział Trump.
Po podjęciu tak ważnego kroku, jakim było spotkanie z prezydentem Rosji, Trump powiedział, że teraz „to od [prezydenta Ukrainy] Zełenskiego zależy, czy to się uda, a być może państwa europejskie będą musiały się w to trochę zaangażować”.
"They both want me there, and I'll be there."
— Fox News (@FoxNews) August 16, 2025
President Trump says both Putin and Zelenskyy want him at the next meeting pic.twitter.com/yeeNXSbuMk
Ponadto Trump powiedział, że byłby otwarty na udział w trójstronnym spotkaniu z prezydentami Ukrainy i Rosji.
„Jeśli zechcą, będę na tym spotkaniu. Teraz zorganizują spotkanie między prezydentem Zełenskim, prezydentem Putinem i mną, jak sądzę. Nie żebym chciał tam być, ale chcę, żeby się odbyło”
– podkreślił.
Trump bez wahania powiedział, że po piątkowym spotkaniu z Putinem jego rada dla Zełenskiego będzie taka, aby „zawarł umowę”.
Trump's message to Zelenskyy after summit with Putin: "Make a deal" pic.twitter.com/0QEBTFhTHR
— Fox News (@FoxNews) August 16, 2025