Bokun wraz z innymi osobami uczestniczył w akcji poparcia dla górnika Aleha Kudziołki, który na znak protestu przeciwko działaniom władz nie wyjechał spod ziemi na powierzchnię.
W sumie spędził w areszcie 40 dni. 22 września został skazany na karę 25 dni aresztu za udział w nielegalnej akcji, po czym 16 października przedłużono tę karę o kolejne 15 dni.
Już wcześniej sądy wymierzały mu karę aresztu (za udział w proteście) i grzywny (ten sam zarzut).
25 września członkowie komitetu strajkowego, powołując się na mężczyznę, który przebywał z Bokunem w areszcie, podali, że rozpoczął on głodówkę.