Prawie jedna czwarta z nich zmierzała w kierunku Petersburga, gdzie w sobotę kończy się forum ekonomiczne, niegdyś nazywane „rosyjskim Davos”. Gubernator przylegającego do Petersburga obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdienko poinformował na Telegramie o zestrzeleniu bądź przechwyceniu w okolicach miasta 86 dronów. Atak dronowy był przyczyną czasowego wstrzymania ruchu na leżącym na południe od Petersburga lotnisku Pułkowo.
W środę, w pierwszym dniu forum w Petersburgu, ukraińskie drony uderzyły w pobliską instalację naftową i obiekt wojskowy, wskutek czego goście przybywający na wydarzenie mogli zobaczyć w oddali kłęby czarnego dymu.
Ukraina w ostatnim czasie zintensyfikowała uderzenia na obiekty przemysłowe w Rosji, szczególnie te związane z sektorem energetycznym. Przekłada się to na zmniejszenie wielkości rosyjskiego eksportu produktów naftowych i gazowych.
W miniony wtorek wskutek ataku dronowego doszło również do pożaru w innym obiekcie paliwowym w Kraju Krasnodarskim, w rafinerii w miejscowości Ilskij.