Na trzecim miejscu plasuje się była komisarz unijna Meglena Kunewa, kandydująca jako niezależna, która uzyskała 14 proc.. W drugiej turze wyborów 30 października zmierzą się zatem Plewnelijew i Kałfin.
Zwycięstwo Plewnelijewa w pierwszej turze oznacza, że za tydzień to prawdopodobnie on zostanie wybrany na nowego prezydenta Bułgarii.
Frekwencja w głosowaniu wyniosła 42-45 proc.
Obecnie prezydentem Bułgarii jest były komunista Georgi Pyrwanow.