Magdalena Fręch, rozstawiona z numerem 28., pokonała Australijkę Talię Gibson 6:2, 6:2. Polka od początku kontrolowała przebieg spotkania, grając regularnie i skutecznie.
Fręch i Majchrzak w drugiej rundzie US Open
Zagrałam dokładnie tak, jak chciałam. Czułam się pewnie i dobrze przygotowana
- przyznała po pojedynku w rozmowie z Eurosportem.
W drugiej rundzie Fręch zmierzy się z Amerykanką Peyton Stearns, która pokonała Darję Semenistaję 7:5, 6:0. Choć Stearns jest niżej notowana w rankingu WTA, to w przeszłości dwukrotnie wygrywała z Polką. Nadchodzące starcie zapowiada się więc dość ciekawie.
Kamil Majchrzak, jedyny polski singlista w głównej drabince, wygrał z Hugo Dellienem 6:1, 6:4, 6:7(5), 6:4. Mecz trwał ponad trzy godziny i nie obyło się bez trudnych momentów, zwłaszcza w trzecim secie.
W końcówce trzeciego seta emocji było za dużo, nie mogłem ich opanować. Najważniejsze, że przepchnięte do przodu
– powiedział Majchrzak po spotkaniu.
W kolejnej rundzie czeka go znacznie trudniejsze wyzwanie – Rosjanin Karen Chaczanow, rozstawiony z numerem 9. To będzie test nie tylko umiejętności, ale i odporności psychicznej Polaka.
We wtorek swój udział w US Open rozpocznie Iga Świątek. W pierwszej rundzie wiceliderka rankingu WTA zmierzy się z Kolumbijką Emilianą Arango. Mecz Świątek – Arango na kortach Flushing Meadows zaplanowano na godzinę 17:30 czasu polskiego.