Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Nie było ich na mundialu 40 lat. "Chcemy zszokować świat"

Po czterech dekadach Irak ponownie pojawi się na mundialu. Już na otwarcie reprezentację z Bliskiego Wschodu czeka starcie z Norwegią Erlinga Haalanda. Irakijczycy liczą, że ich wielki powrót zakończy się pierwszą sensacją turnieju.

Autor:

Irak wraca na mundial po 40 latach 

Nieoczekiwane punkty zdobyte przez outsiderów dają irackim piłkarzom nadzieję, że oni również mogą zaskoczyć. W sobotę Katar zremisował ze Szwajcarią 1:1, a w poniedziałek Republika Zielonego Przylądka podzieliła się punktami z Hiszpanią (0:0), natomiast Arabia Saudyjska urwała punkt Urugwajowi (1:1).

- Czas pokazać, na co nas stać. Sama obecność na mundialu nam nie wystarczy. Chcemy zagrać jak najlepiej i zszokować świat

– powiedział selekcjoner reprezentacji Iraku, Graham Arnold.

W 1986 roku Irakijczycy zadebiutowali w mundialu, który odbywał się w Meksyku. W fazie grupowej przegrali z gospodarzami, Paragwajem i Belgią. Tym razem trafili do trudnej grupy z Francją, Norwegią i Senegalem.

Norwegia ma obecnie wyjątkowe utalentowane pokonanie piłkarzy na czele z Haalandem, Martinem Odegaardem z Arsenalu Londyn czy Aleksandrem Sorlothem z Atletico Madryt.

- Oczywiście, Haaland to znakomity zawodnik. Uwielbiam jego styl gry. Musimy być gotowi na indywidualne pojedynki, aby go zatrzymać. Mam jednak zaufanie do swojej defensywy – przekazał australijski trener.

Norwegowie wracają na największą piłkarską scenę po 28 latach. Poprzednio uczestniczyli w mistrzostwach świata we Francji w 1998 roku. Później nie awansowali na żaden turniej, ale w końcu przełamali złą passę.

Reprezentacja Iraku musiała przygotowywać się do mundialu w Ameryce Północnej w trudnych warunkach z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.

- Czy chcemy wykorzystać tę wojnę jako wymówkę, czy jako motywację? Jeśli ma być to pretekst do słabego występu, to równie dobrze możemy już teraz wracać do domu

– powiedział Arnold swoim piłkarzom.

Australijczyk przejął reprezentację Iraku w maju 2025 roku. Pasja do piłki nożnej w kraju położonym nad rzeką Eufrat wywarła na nim duże wrażenie.

- Oni szaleją na punkcie futbolu. Mają obsesję większą niż jakikolwiek inny naród. W pierwszym dniu mojego pobytu w Bagdadzie, tuż po podpisaniu kontraktu, Real Madryt grał z Barceloną w Hiszpanii. I wiecie co? Rząd ogłosił święto państwowe, żeby wszyscy Irakijczycy mogli obejrzeć mecz – wspomniał Arnold, który cztery lata temu dotarł z Australią do 1/8 finału MŚ w Katarze.

Największym w historii sukcesem drużyny z Bliskiego Wschodu jest wygranie Pucharu Azji w 2007 roku.

Irak awansował do tegorocznego mundialu jako ostatnia drużyna, pokonując w decydującym meczu barażowym Boliwię 2:1. Łącznie rozegrał w eliminacjach aż 21 meczów - najwięcej ze wszystkich uczestników mistrzostw świata.

W irackiej kadrze jest dwóch piłkarzy grających w polskiej ekstraklasie - pomocnik Cracovii Amir Al-Ammari i prawy obrońca Pogoni Szczecin Hussein Ali.

Mecz Irak - Norwegia odbędzie się o północy z wtorku na środę czasu polskiego w Foxborough koło Bostonu. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport