Renard zastąpi Lamouchiego na stanowisku selekcjonera Tunezji
Tunezyjska telewizja przekazała, że Lamouchi opuścił siedzibę reprezentacji w Meksyku po tym, jak osiągnięto porozumienie w sprawie rozwiązania jego kontraktu. Renard ma wkrótce przybyć do ośrodka kadry, aby rozpocząć przygotowania do kolejnych meczów.
„Prezes Tunezyjskiego Związku Piłki Nożnej Moez Nasri ogłosił, że osiągnięto oficjalne porozumienie z francuskim trenerem Herve Renardem, który będzie prowadził reprezentację do końca mistrzostw świata 2026”
– poinformował tunezyjski nadawca publiczny.
„Renard przybędzie we wtorek do Monterrey, gdzie poprowadzi pierwszy trening z reprezentacją stacjonującą w Meksyku podczas turnieju” – dodał.
Później informacje medialne potwierdziła tunezyjska federacja, na którą powołała się agencja prasowa TAP.
Jeśli chodzi o Lamouchiego, który był selekcjonerem od stycznia, „zgodzono się na rozwiązanie jego kontraktu za porozumieniem stron”.
Tunezja na mundialu w grupie F zmierzy się jeszcze z Japonią (21 czerwca) i Holandią (26 czerwca).
57-letni Renard, francuski trener mający polskie korzenie, to jeden z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w historii afrykańskiego futbolu. Prowadził m.in. Zambię, Angolę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Maroko, a w latach 2019-23 i od 2024 do kwietnia tego roku Arabię Saudyjską. Między czasie przez półtora roku był selekcjonerem kobiecej reprezentacji Francji.
Dwukrotnie triumfował w Pucharze Narodów Afryki - w 2012 roku z Zambią i trzy lata później z Wybrzeżem Kości Słoniowej.
Lamouchi nie jest pierwszym trenerem w historii, który rozstał się z federacją w trakcie mistrzostw świata. Henryk Kasperczak, również z Tunezją, został zwolniony w 1998 roku po dwóch porażkach w fazie grupowej.