Coco Gauff po raz pierwszy w karierze dotarła do finału prestiżowego turnieju w Miami, co pozwoliło jej wyprzedzić Igę Świątek w rankingu — różnica między nimi wynosi zaledwie 15 punktów. Świątek odpadła w Miami już w drugiej rundzie, co mocno ograniczyło jej możliwość obrony punktów z poprzednich sezonów. Na szczycie umocniła się Aryna Sabalenka, która w finale pokonała Gauff i tym samym wygrała zarówno Indian Wells, jak i Miami w tym sezonie.
Roland Garros szansą dla Świątek?
Przed tenisistkami nadchodzi kluczowy cykl na mączce — turnieje rangi WTA 1000 w Madrycie i Rzymie oraz wielkoszlemowy Roland‑Garros, które tradycyjnie decydują o układzie sił przed letnim sezonem.
Iga Świątek przeprasza za swój występ... 😢💔
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 20, 2026
📺 Tenis Raport trwa: https://t.co/MddNhZeSza pic.twitter.com/PB77uInxki
Dla Świątek to okres, w którym zwykle potrafiła odzyskiwać przewagę: jej styl gry — ciężki topspin, doskonały ruch i taktyka — naturalnie pasuje do czerwonej nawierzchni, dlatego nadal pozostaje jedną z faworytek do sukcesu na ziemi.
Jednocześnie jej ostatnie problemy, niespodziewane porażki, jak ostatnia z Magdą Linette w Miami, oraz zawirowania w sztabie trenerskim powodują u polskich kibiców uzasadnione wątpliwości.