Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Iga Świątek zaliczyła kolejny regres. Dominacja Aryny Sabalenki trwa

W najnowszym notowaniu WTA Iga Świątek spadła z trzeciego na czwarte miejsce — wyprzedziła ją Coco Gauff, która dzięki awansowi do finału turnieju WTA 1000 w Miami znacząco powiększyła dorobek punktowy. Na czele listy nadal pozostaje Aryna Sabalenka, która obroniła tytuł w Miami i skompletowała „Sunshine Double”.

Coco Gauff po raz pierwszy w karierze dotarła do finału prestiżowego turnieju w Miami, co pozwoliło jej wyprzedzić Igę Świątek w rankingu — różnica między nimi wynosi zaledwie 15 punktów. Świątek odpadła w Miami już w drugiej rundzie, co mocno ograniczyło jej możliwość obrony punktów z poprzednich sezonów. Na szczycie umocniła się Aryna Sabalenka, która w finale pokonała Gauff i tym samym wygrała zarówno Indian Wells, jak i Miami w tym sezonie.

Roland Garros szansą dla Świątek?

Przed tenisistkami nadchodzi kluczowy cykl na mączce — turnieje rangi WTA 1000 w Madrycie i Rzymie oraz wielkoszlemowy Roland‑Garros, które tradycyjnie decydują o układzie sił przed letnim sezonem.

Dla Świątek to okres, w którym zwykle potrafiła odzyskiwać przewagę: jej styl gry — ciężki topspin, doskonały ruch i taktyka — naturalnie pasuje do czerwonej nawierzchni, dlatego nadal pozostaje jedną z faworytek do sukcesu na ziemi.

Jednocześnie jej ostatnie problemy, niespodziewane porażki, jak ostatnia z Magdą Linette w Miami, oraz zawirowania w sztabie trenerskim powodują u polskich kibiców uzasadnione wątpliwości.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej