Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

„Totalny jarmark” w sztabie Igi Świątek. Ekspert ostro podsumował sytuację wokół polskiej tenisistki

Iga Świątek zakończyła współpracę z Wimem Fissette’em, ale według ekspertów jej największym problemem nie jest brak trenera, lecz atmosfera w sztabie. „Tam wszyscy krzyczą i nie wiadomo, kto jest najważniejszy” — ocenia doświadczony trener tenisa Paweł Strauss.

Rozstanie Igi Świątek z trenerem Wimem Fissette’em po 17 miesiącach współpracy wywołało falę komentarzy, ale według doświadczonego szkoleniowca Pawła Straussa problem polskiej tenisistki sięga znacznie głębiej. Jak podkreśla, w jej teamie brakuje spokoju, hierarchii i jasnego przywództwa — elementów kluczowych dla zawodniczki rywalizującej na najwyższym poziomie.

Zespół nie pomaga Idze Świątek

Strauss zwraca uwagę, że w ostatnich miesiącach w grze Świątek brakowało lekkości i radości, które wcześniej były jej znakiem rozpoznawczym. Jego zdaniem winę ponosi nie tylko presja wyników, ale również atmosfera wokół zawodniczki.

Podczas meczów zawodnikowi powinna podpowiadać jedna osoba — główny trener. Tymczasem w sztabie Świątek panuje totalny jarmark. Tam wszyscy krzyczą i nie wiadomo, kto jest najważniejszy. Iga też krzyczy, a to nie sprzyja dobrej grze

— ocenia trener.

Fissette miał być idealnym wyborem

Wim Fissette uchodzi za jednego z najlepszych trenerów w kobiecym tourze — jego zawodniczki zdobyły łącznie siedem tytułów wielkoszlemowych. Strauss przyznaje, że gdy Świątek rozpoczynała z nim współpracę, wydawał się kandydatem na lata. Jednak „coś nie zagrało”, a w ostatnich miesiącach było to widoczne w jej wynikach i zachowaniu na korcie.

Choć nazwiska potencjalnych trenerów pojawiają się w mediach regularnie, Strauss podkreśla, że kluczowe nie jest to, kto obejmie funkcję szkoleniowca, lecz jaką rolę będzie pełnił.

To musi być ktoś, kto zaprowadzi porządek w całym sztabie i wprowadzi spokój podczas meczów. Bez tego trudno będzie o stabilizację formy

— zaznacza.

Świątek wciąż pozostaje jedną z najlepszych tenisistek świata, ale jej ostatnie występy pokazały, że potrzebuje nie tylko zmian szkoleniowych, lecz także uporządkowania relacji i komunikacji w swoim otoczeniu. Jeśli nowy trener zdoła przywrócić spokój i jasną strukturę decyzyjną, Polka może szybko wrócić na zwycięską ścieżkę.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej