Polscy siatkarze zanotowali w Gdański drugą z kolei sensacyjną porażkę. Po przegranej z Kubą podopieczni trenera Nikoli Grbića ulegli Bułgarii, z którą regularnie ostatnio Biało-czerwoni wygrywali (z dziesięciu ostatnich spotkań Polacy przegrali... jedno).
Polscy siatkarze przegrali z Bułgarią
Bułgarzy byli blisko zamknięcia meczu po czterech setach, ale wówczas gospodarze turnieju Ligi Narodów w Gdańsku zdołali obronić meczbola i - przy sporej dozie szczęścia - doprowadzili do tie breaka. Ten niestety nie ułożył się po myśli Polaków, a sprawę rozstrzygnął asem serwisowym Nikolov.
CO ZA WALKA❗️
— Polsat Sport (@polsatsport) July 19, 2025
As serwisowy Jakuba Kochanowskiego i mamy 𝐭𝐢𝐞-𝐛𝐫𝐞𝐚𝐤 w Gdańsku 🔥
📺 Polsat | Polsat Sport 1
📲 @PolsatBoxGo#VNL #polskasiatkówka pic.twitter.com/elo1Tdopmi
Szkoda końcówek, zabrakło chłodnej głowy, bo do pewnego momentu graliśmy fajną siatkówkę. Każdy, kto gra z nami wspina się na wyżyny swoich możliwości. Mamy nad czym pracować, ale jestem optymistą, bo ta grupa siatkarzy ma olbrzymi potencjał
- ocenił w rozmowie z Polsatem Bartosz Bednorz.
Kwestia awansu Biało-czerwonych do finałów VNL stoi pod znakiem zapytania. Duże znaczenie będzie miał niedzielny mecz z mistrzami olimpijskimi Francuzami.