Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Sport

Francja pokonana po trudnym boju siatkarzy. Polacy gotowi na turniej finałowy w Chinach

Reprezentacja Polski siatkarzy pokonała Francję 3:2 po tie-breaku w meczu kończącym fazę zasadniczą Ligi Narodów. Biało-czerwoni zwyciężyli pierwszy, trzeci i piąty set. Polska zajęła piąte miejsce w fazie grupowej i zagra teraz w turnieju głównym, rozgrywanym w Chinach.

Autor: Tomasz Mrozek

Awans do turnieju finałowego uzyskały oprócz gospodarza, Chin, także Brazylia, Włochy, Francja, Japonia, Polska, Kuba i Iran. Najbliższym rywalem Polski będzie reprezentacja Japonii.

Reklama

Starcie od początku było zacięte i wyrównane, walka toczyła się punkt za punkt. Biało-czerwoni nie byli tak skutecznie w ataku jak „trójkolorowi”, ale nadrabiali to blokiem. Gdy asa serwisowego posłał Wilfredo Leon, a Mousse Gueye na środku został zatrzymany, wicemistrzowie olimpijscy objęli prowadzenie (16:13). Akcje Theo Faure'a i blok na Kamilu Semeniuku spowodowały jednak, że na tablicy wyników widniał remis (17:17). W końcówce ponownie to Polacy mieli przewagę (24:22), ale nie zdołali zamknąć seta. Udało im się to dopiero po walce na przewagi i błędzie Francuzów (32:30).

Kolejna punktowa zagrywka Leona dała podopiecznym trenera Nikoli Grbica przewagę już na początku drugiej partii (4:2). Ich błędy oraz atak Faure'a spowodowały, że chwilę później 8:7 prowadzili Francuzi. Mistrzowie olimpijscy przejęli inicjatywę i chociaż pojedyncze udane akcje Tomasza Fornala czy Leona pozwalały biało-czerwonym doprowadzić jeszcze do wyrównania (15:15), to końcówka należała do „trójkolorowych”. Triumfowali 25:20 po asie serwisowym Antoine'a Brizarda i akcji Mathisa Henno.

Trzecia odsłona to była walka punkt za punkt od początku. Dopiero w połowie seta Polacy odskoczyli za sprawą ataków Kewina Sasaka i Fornala (15:13). W końcówce Faure najpierw się pomylił, a następnie został zablokowany, asa serwisowego dołożył Leon i wicemistrzowie olimpijscy prowadzili 21:17. Ostatni punkt padł po zagraniu Leona (25:20).

Biało-czerwoni mocno otworzyli czwartą partię, po punktowych zagrywkach Jakuba Kochanowskiego i Fornala objęli prowadzenie, a gdy Leon wykorzystał kontrę ich przewaga wynosiła już cztery punkty (10:6). Przy serwisie Brizarda Francuzi odrobili nieco strat, natomiast do remisu po 14 doprowadził Henno. Od tego momentu do samego końca toczyła się walka punkt za punkt. W ostatnich akcjach inicjatywę przejęli mistrzowie olimpijscy, którzy wygrali 25:23 po kiwce Brizarda.

As serwisowy Faure'a dał francuskiemu zespołowi minimalną przewagę w tie-breaku (7:5), jednak Polacy szybko wyrównali, gdy zatrzymali Francoisa Huetza. Po kilku wyrównanych akcjach końcówkę o wiele lepiej rozegrali gospodarze, zwyciężając 15:12 po bloku na Henno i dwóch atakach Leona.


Francja - Polska 2:3 (30-32, 25-20, 20-25, 25-23, 12-15)

Francja: Antoine Brizard, Theo Faure, Mousse Gueye, Mathis Henno, Francois Huetz, Yacine Louati - Jenia Grebennikov (libero) oraz Timothee Carle, Nicolas Le Goff, Benjamin Toniutti.

Polska: Jakub Kochanowski, Marcin Komenda, Wilfredo Leon, Jakub Nowak, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk - Jakub Popiwczak (libero) oraz Bartosz Bednorz, Tomasz Fornal, Artur Szalpuk.


 

Autor: Tomasz Mrozek

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama