Diane Parry będzie w poniedziałek rywalką Mai Chwalińskiej w 1/8 finału tegorocznego French Open. Francuzka sprawiła ogromną niespodziankę, pokonując rozstawioną z numerem szóstym Amerykankę Amandę Anisimovą 6:3, 4:6, 7:6 (3). Chwalińska wcześniej odwróciła losy meczu z Marią Sakkari, wygrywając 1:6, 6:3, 6:2.
Sensacyjna para w 1/8 finału Roland Garros
Obie zawodniczki są uznawane za największe odkrycia tegorocznego Roland Garros. Chwalińska przebijała się do turnieju głównego przez kwalifikacje, a mimo to pokonała już trzy wyżej notowane rywalki. W pierwszej rundzie wyeliminowała mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng 6:4, 6:0, a następnie w takim samym stosunku wygrała z rozstawioną z numerem 23. Elise Mertens.
Dla 22‑letniej Polki to dopiero trzeci występ w głównej drabince Wielkiego Szlema. W 2022 roku dotarła do 2. rundy Wimbledonu, a w 2025 odpadła w 1. rundzie Australian Open. Teraz osiągnęła życiowy wynik. Chwalińska, obecnie 114. w rankingu WTA, jest już pewna, że po turnieju po raz pierwszy w karierze znajdzie się w czołowej setce. Wirtualnie zajmuje 75. miejsce.
Parry również rozgrywa najlepszy turniej w życiu. 23‑letnia Francuzka, klasyfikowana na 92. miejscu WTA (wirtualnie 54.), ma większe doświadczenie wielkoszlemowe, ale nigdy wcześniej nie dotarła do czwartej rundy. Jej zwycięstwo nad Anisimovą tylko potwierdziło, że jest w znakomitej formie.