Występująca w roli faworyta piłkarska reprezentacja Polski piątkowym meczem z Litwą na PGE Narodowym rozpocznie walkę o awans do mistrzostw świata. Inny wynik niż zwycięstwo będzie sensacją. Trzy dni później zmierzy się tutaj z kolejnym niżej notowanym rywalem - Maltą.
Polscy piłkarze szykują się do startu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata. Już za kilka dni Biało-czerwoni zmierzą się z Litwą oraz Maltą. W tych meczach niewiele można zyskać, a stracić można bardzo dużo. Dwa zwycięstwa na własnym terenie wydają się być wręcz obowiązkiem kadry prowadzonej przez Michała Probierza.
Po wyeliminowaniu Liverpoolu w 1/8 finału Ligi Mistrzów hiszpański trener Paris Saint-Germain Luis Henrique ocenił, że na awans zasłużyły oba zespoły. "To była wspaniała, emocjonująca walka" - przyznał. Szkoleniowiec pokonanych Arne Slot nie krył rozczarowania, ale i dumy ze swoich piłkarzy.