Robert Lewandowski jako pierwszy Polak w historii rozświetlił Empire State Building w biało‑czerwonych barwach, a chwilę później zameldował się na zgrupowaniu reprezentacji w Warszawie. Symboliczny gest w Nowym Jorku stał się wydarzeniem o wymiarze narodowym i mocnym akcentem przed meczami eliminacyjnymi z Holandią i Maltą. "To zaszczyt dla mnie i dla całej ojczyzny” - powiedział kapitan reprezentacji Polski.