Biało-czerwoni poznali w czwartek potencjalnych rywali w barażach do Euro 2024. Awans do piłkarskich mistrzostw Europy da drużynie prowadzonej przez Michała Probierza pokonanie Estonii oraz zwycięzcy meczu Walia-Finlandia. Selekcjoner ocenił losowanie i szanse polskiej drużyny.
Niedzielny mecz z Estonią w Sztokholmie wygrany przez Szwecję 2:0 był ostatnim w eliminacjach do mistrzostw Europy 2024, do których gospodarze nie awansowali i ostatnim spotkaniem selekcjonera Janne Anderssona. W wyborze nowego trenera uczestniczą też piłkarze reprezentacji.
Polscy piłkarze po remisie 1:1 z Czechami stracili szansę awansu z grupy na mistrzostwa Europy. Jednym z najsłabszych aktorów piątkowego spotkania był natomiast kapitan Biało-czerwonych. Robert Lewandowski swoją pomeczową wypowiedzią mógł wprawić kibiców w osłupienie. "Widzę dużo pozytywów" - stwierdził napastnik FC Barcelony.