Gospodarzom dwubramkowe prowadzenie dał Duńczyk Kasper Hoegh (22. i 24.), a na 3:0 podwyższył były piłkarz m.in. AC Milan czy Eintrachtu Frankfurt Jens Petter Hauge (58.).
Wydawało się, że dopiero to ostatnie trafienie zmobilizowało wicelidera angielskiej ekstraklasy do dokładniejszej gry. Sygnał do odrabiania strat dał Francuz Rayan Cherki (60.), ale niedługo po jego golu drugą żółtą kartkę zobaczył Hiszpan Rodri (62.) i „The Citizens”, triumfatorzy LM w 2023 roku, musieli grać w osłabieniu.
Høgh's double puts Bodø/Glimt in control against Man City 👀#UCL pic.twitter.com/PxpBzBV7c4
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) January 20, 2026
W kolejnych minutach Bodoe/Glimt mogło podwyższyć na 4:1, ale Hauge trafił w poprzeczkę, a Hoegh cieszył się już z hat-tricka, jednak jego gol został anulowany ze względu na pozycję spaloną podającego mu Fredrika Andre Bjoerkana. Po drugiej stronie boiska dogodnych okazji praktycznie nie było i wynik się nie zmienił. Niewiele zdziałać mógł nawet jeden z najbardziej bramkostrzelnych zawodników w historii - reprezentant Norwegii Erling Haaland.
RAYAN CHERKI! ⚽ Manchester City zaczął odrabiać straty!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) January 20, 2026
Nieźle zabawił się w tej sytuacji Nico O’Reilly! 🤩
📺 Transmisja meczu: https://t.co/xB1gR5SiDw pic.twitter.com/O5MUmEJfDL
To nie pierwsza sensacja, jaką sprawił klub z koła podbiegunowego na tym stadionie. W 2021 rozbił tam prowadzoną wówczas przez Portugalczyka Jose Mourinho AS Roma 6:1 w fazie grupowej Ligi Konferencji. Później trafił na Rzymian jeszcze raz, w ćwierćfinale, i u siebie także zwyciężył, tym razem 2:1, ale odpadł po porażce 0:4 w rewanżu.
Przed pozostałymi rozstrzygnięciami tej kolejki Bodoe/Glimt jest na 26. pozycji z sześcioma punktami - jednym straty do strefy dającej awans do barażu o 1/8 finału. Manchester City pozostaje na czwartej pozycji z 13 punktami.
Powodów do zadowolenia nie miał za to we wtorek inny debiutant - Kajrat Ałmaty. Zespół z Kazachstanu przegrał w Astanie w prawie dziesięciostopniowym mrozie z Club Brugge 1:4. Przed ostatnią kolejką gospodarze mają na koncie tylko jeden punkt i definitywnie stracili szansę na utrzymanie się w rozgrywkach. Wicemistrz Belgii jest 23. z siedmioma punktami.
Osiem najlepszych zespołów fazy ligowej kwalifikuje się bezpośrednio do 1/8 finału. Drużyny z miejsc 9-24 będą walczyć o awans do tej rundy w barażach. Pozostałe ekipy zostaną wyeliminowane.
Pozostałe wtorkowe spotkania rozpoczną się o godzinie 21. W najciekawiej zapowiadającym się z nich szósty w tabeli Inter Mediolan (12 pkt) podejmie prowadzący Arsenal Londyn (18). Piotr Zieliński jest w wyjściowym składzie gospodarzy.