Górnik Zabrze walczył do końca, ale marzenia o Lidze Mistrzów prysły. Rewanż z Fenerbahce zakończył się remisem 1:1, który – po porażce 0:1 w Stambule – nie wystarczył, by odwrócić losy dwumeczu. Turcy prowadzili w Zabrzu po rzucie karnym wykonanym doskonale przez Taliscę w 12. minucie.
Koniec marzeń o Lidze Mistrzów
Zabrzanie pokazali charakter, odrobili straty tuż przed przerwą po golu Michala Sacka, jednak mimo naporu i kilku świetnych okazji w drugiej połowie nie zdołali przełamać tureckiego giganta. Fenerbahce, prowadzone przez Ismaila Kartala, broniło się momentami rozpaczliwie, ale utrzymało wynik dający awans.
GÓRNIK NACISKAŁ I DOPIĄŁ SWEGO 🔥⚽
— Polsat Sport (@polsatsport) July 29, 2026
Michal Sacek z wyrównującym golem w Zabrzu 🚨#GÓRFEN @GornikZabrzeSSA pic.twitter.com/phd95tHyvK
Górnik w drugiej części meczu ruszył do odważnej gry, oddał groźne strzały, a Maksym Chłań po wejściu z ławki był bliski trafienia na 2:1. Philipp Schulze ratował zabrzan w kluczowych momentach, a trybuny niosły drużynę do ostatnich sekund. Ostatecznie jednak to Fenerbahce zagra w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, a Górnik – po godnej pochwały walce – przenosi się do kwalifikacji Ligi Europy, gdzie czeka zwycięzca pary Twente–Ferencváros.