Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Kompromitacja Lecha Poznań. Champions League znów bez mistrzów Polski

Lech Poznań skompromitował się przed własną publicznością w rewanżowym meczu drugiej rundy kwalifikacji Champions League. Mistrzowie Polski przegrali u siebie 1:4 z duńskim Aarhus tracąc przewagę z pierwszego meczu. Rywale lepiej strzelali też rzuty karne i pozostają w grze o Ligę Mistrzów.

Lech Poznań przed tygodniem wygrał z mistrzem Danii 4:1 i wydawało się, że kibice o rewanż na Bułgarskiej mogą być spokojni. Piłkarze Aarhus najwyraźniej mieli inną opinię na ten temat. Początek wprawdzie był dla Kolejorza obiecujący, a gdy arbiter podyktował dla gospodarzy rzut karny można się było spodziewać, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem.

Dziurawa obrona Lecha Poznań

Niestety sędzia po analizie VAR wycofał się z tej decyzji, a później było tylko gorzej. Duńczycy wykorzystywali w zasadzie każdą okazję i nieporadność gospodarzy w grze obronnej i sensacyjnie doprowadzili do dogrywki. Kompromitacja Lecha wisiała w powietrzu, ale w dogrywce rezerwowy Filip Jagiełło wreszcie dał fanom mistrzów Polski powód do radości.

Szczęście trwało raptem pięć minut, bo nastoletni Tomas Kristjansson z ogromną łatwością wszedł w pole karne Lecha i strzelił nie do obrony dla Mateusza Lisa.

Rozpoczęła się druga część dogrywki, Kolejorz wreszcie nacierał coraz bardziej zdecydowanie próbując rozstrzygnąć sprawę awansu przed rzutami karnymi. Okazje były, ale wynik dwumeczu już się nie zmienił - 5:5 - i konieczne okazały się rzuty karne. Te lepiej strzelali mistrzowie Danii.

Lech Poznań - Aarhus GF 1:4 po dogrywce. Pierwszy mecz 4:1. Karne: 3:4

Bramki: F. Jagiełło 95' - T. Bech 32', K. Arnstad 55' [k], F. Tingager 75', T. Kristjansson 100'

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport