Los Angeles Lakers pewnie zameldowali się w drugiej rundzie play-off NBA, zamykając serię z Houston Rockets zwycięstwem 98:78. Kluczowy fragment meczu rozegrał się jeszcze przed przerwą — w drugiej kwarcie Lakers odskoczyli na 19 punktów i od tego momentu kontrolowali przebieg spotkania, powiększając przewagę nawet do 29 oczek.
LeBron James poprowadził Lakers do zwycięstwa
Najjaśniejszą postacią był LeBron James, który zanotował 28 punktów, osiem asyst i siedem zbiórek. W ekipie Rockets najskuteczniejszy był Amen Thompson (18 pkt).
W kolejnej rundzie Lakers zmierzą się z obrońcą tytułu, Oklahoma City Thunder, która w pierwszej rundzie błyskawicznie odprawiła Phoenix Suns 4–0. Drugi półfinał Konferencji Zachodniej utworzą San Antonio Spurs i Minnesota Timberwolves.
Na Wschodzie sytuacja jest znacznie bardziej dramatyczna — obie serie zakończyły się remisami 3–3. Toronto Raptors pokonali Cleveland Cavaliers 112:110 po trójce RJ Barretta na 1,2 sekundy przed końcem dogrywki, a Detroit Pistons odwrócili losy meczu z Orlando Magic, którzy po przerwie zdobyli zaledwie 19 punktów i spudłowali 23 kolejne rzuty z gry. O awansie zdecydują niedzielne mecze numer siedem w Cleveland i Detroit.