Przed nami wyraźne załamanie pogody. Do Polski napływa niż znad Bałtyku, który przyniesie przelotne opady deszczu, burze i silniejsze porywy wiatru. Miejscami może spaść grad, a na Wybrzeżu nie można wykluczyć pojawienia się trąb wodnych. W głębi kraju możliwe są również leje kondensacyjne.
Polacy nie zostawiają suchej nitki na działaniach rządu w związku z aferami w ochronie zdrowia. Z najnowszego sondażu United Surveys wynika, że zdecydowana większość respondentów negatywnie ocenia sposób, w jaki władza radzi sobie z kryzysem. Co więcej, krytyczne głosy pojawiają się także wśród wyborców koalicji rządzącej.
Najbliższe dni upłyną pod znakiem dużego zachmurzenia, przelotnych opadów deszczu i lokalnych burz. Najwięcej opadów prognozowanych jest na północy i północnym wschodzie kraju, gdzie miejscami mogą wystąpić także silniejsze porywy wiatru. Nieco spokojniejsza aura utrzyma się na południu Polski, gdzie pojawi się więcej przejaśnień i wyższe temperatury.