"Rzeczpospolita" ujawniła, że Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wstrzymał przyjęcia nowych pacjentów do programów lekowych w zakresie chociażby onkologii. Szpital odsyła pacjentów do Oddziału Wojewódzkiego NFZ ws. informacji, gdzie mogą otrzymać leczenie.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
- Chorzy na raka są odsyłani z kwitkiem i to dosłownie. „Rzeczpospolita” dotarła do pisma z pieczątką poradni onkologicznej CSK UMED w Łodzi, w którym czytamy, że pacjentka, u której rozważana jest kwalifikacja do leczenia w ramach programu lekowego dla chorych na raka piersi, została poinformowana, że „z uwagi na brak możliwości sfinansowania kolejnych świadczeń w ramach programu lekowego rozpoczęcie leczenia nie jest obecnie możliwe”, a „planowany termin rozpoczęcia leczenia przypada na I kwartał 2027 r., o ile wcześniej nie nastąpi zmiana warunków finansowania programu”
- pisze autorka tekstu, Dominika Pietrzyk.
I ja to tu tylko zostawię: pic.twitter.com/V5Duo9xYGS — Dominika Pietrzyk (@d_pietrzyk) July 20, 2026
NFZ potwierdził, że zgłosiło się dwóch pacjentów o skierowanie do programów lekowych i zostali wysłani do dwóch łódzkich szpitali. Oddział Funduszu zaznaczył jednak, że nie otrzymał informacji od CSK o "wstrzymaniu pacjentów do programów lekowych". Przedstawiciele samorządu lekarskiego w Łodzi zauważają, że w tym wypadku sytuacja wygląda odwrotnie niż powinna - pacjenci odsyłani są z dużego szpitala do małych, zamiast zmierzać od mniejszych placówek - do dużych.
Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi skierowała do szefa łódzkiego oddziału NFZ apel, w którym wskazano, że "przekroczenie limitów finansowych danej placówki nie może być przyczyną dodatkowego ograniczania pacjentom możliwości terapii w ramach programów lekowych”.
Jak czytamy w tekście "Rz", "w odpowiedzi OW NFZ przekazał, że wystąpił do podmiotu leczniczego o złożenie pilnych wyjaśnień w sprawie i podkreślił, że przekroczenie limitów nie powinno być powodem wstrzymania kwalifikacji do programów lekowych". Ograniczenia miały pojawiać się nie tylko w onkologii, a również w gastroenterologii, pulmunologii, nefrologii czy neurologii.
Centralny Szpital Kliniczny w Łodzi wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że "nieprzerwanie realizuje świadczenia w ramach programów lekowych, kwalifikując i przyjmując pacjentów zgodnie z obowiązującymi zasadami, z zachowaniem kolejności wynikającej z list oczekujących oraz w ramach limitów świadczeń finansowanych przez Łódzki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia".
Otóż szpital przyjmuje nowych pacjentów do programów lekowych "z zachowaniem kolejności wynikającej z list oczekujących" oraz "w ramach limitów świadczeń finansowanych" przez ŁOW NFZ, czyli... zaraz - na I kwartał 2027 r.?
— Dominika Pietrzyk (@d_pietrzyk) July 20, 2026
Nieładne... pic.twitter.com/hLs04fX9XG
Poseł KO atakuje dziennikarzy i lekarzy
Poseł KO, Adrian Witczak, publikując oświadczenie szpitala, zaatakował rzecznika Naczelnej Izby Lekarskiej, Jakuba Kosikowskiego, który odniósł się do artykułu "Rz".
Wtedy mijał się Pan z prawdą i niestety dziś ponownie przedstawia Pan informacje, które nie znajdują potwierdzenia w faktach. Oficjalne oświadczenie szpitala w Łodzi jednoznacznie przeczy Pańskim tezom. Mimo to nadal publikuje Pan treści, które mogą niepotrzebnie niepokoić… https://t.co/QJ3tr47QV6 pic.twitter.com/b0qMergG4J
— Adrian Witczak (@adrian_witczak) July 20, 2026
Witczak szybko doczekał się odpowiedzi.
Szanowny Panie Pośle, nie wiem po co Pan to robi, ale proszę:
— Jakub Kosikowski (@kosik_md) July 20, 2026
1. Gazeta Wyborcza potwierdzająca to co mówiłem na jesieni
2. NFZ potwierdzający dzisiejsze doniesienia
Skoro już mam Pana uwagę, co Państwo zamierzacie z tym zrobić? pic.twitter.com/higxmXi9C1
Panie Pośle, gdzieś jest granica robienia polityki. Kłamanie na temat problemów osób chorych na raka daleko tę granicę - przynajmniej moim zdaniem - przekracza.
— Patryk Słowik (@PatrykSlowik) July 20, 2026
Jeśli ma Pan w sobie choć odrobinę przyzwoitości, warto przeprosić. https://t.co/QLedGAul1q
Protip: jak Pan nie umie wziąć odpowiedzialności za nieudolność swojego ugrupowania i zaproponować programu naprawczego, to lepiej milczeć niż udawać że nie ma problemu publikując oświadczenie.
— Piotr Pisula (@PanPisula) July 20, 2026
Druga sprawa, czy Pan przeczytał całe oświadczenie? Jeśli tak, to może zwróciło Pana…
"Ludzie z PO nie chcą, byście to zobaczyli"
Na szokujące doniesienia zareagowali politycy Prawa i Sprawiedliwości.
- Ludzie z Platformy Obywatelskiej chcą, żebyście tego nie zobaczyli. A to jest ODMOWA LECZENIA RAKA PIERSI, bo Jolanta Sobierańska-Grenda za to leczenie nie płaci - wskazał Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia.
Ludzie z Platformy Obywatelskiej chcą, żebyście tego nie zobaczyli.
— Janusz Cieszyński (@jciesz) July 20, 2026
A to jest ODMOWA LECZENIA RAKA PIERSI, bo Jolanta Sobierańska-Grenda za to leczenie nie płaci. https://t.co/j5xJI4UUEE
Paweł Jabłoński pyta, gdzie są dzisiaj feministki krzyczące o "piekle kobiet"
Jak to jest w ogóle możliwe?! Tusk opowiada o lotach w kosmos – a pod jego rządami szpital ODMAWIA LECZENIA RAKA PIERSI!
— 🇵🇱 Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) July 21, 2026
Oczywiście VIPy z PO mają szybką ścieżkę w i wygody w specjalnych salonikach.
Gdzie jesteście, feministki krzyczące o „piekle kobiet” za rządów PiS? https://t.co/PbJLbnT0S1 pic.twitter.com/NBDre6kZAz
14 mld zł dziury w budżecie NFZ
- Luka w tegorocznym budżecie NFZ wynosi ok. 14 mld zł
- poinformował we wtorek prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak. Dodał, że mowa o środkach, które pozwoliłyby zapłacić za świadczenia wykonane ponad wartość umowy.
Zaznaczył, że nie wpływa to na wywiązywanie się przez Fundusz z finansowania podpisanych ze świadczeniodawcami umów. - Zawarte umowy realizujemy w sposób bieżący, bez zawirowań. Mówimy o środkach, które pozwoliłyby zapłacić za świadczenia wykonane ponad wartość umowy - dodał.
Pod koniec czerwca Narodowy Fundusz Zdrowia przedstawił projekty zarządzeń, które zmieniają zasady finansowania świadczeń nadlimitowych. Zamiast dotychczasowego trybu kwartalnego placówki będą składać wnioski o zapłatę po zakończeniu całego okresu rozliczeniowego, czyli po roku. Zmiany mają dotyczyć świadczeń udzielanych od 1 lipca 2026 r. i dotyczą leczenie zaćmy w szpitalach, rehabilitacji leczniczej osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności i część świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, przede wszystkim porad specjalistycznych dla osób dorosłych. Wyłączone z nowych zasad pozostaną m.in. świadczenia dla dzieci i młodzieży do 18 roku życia.