W sieci ogromne poruszenie wywołało ogłoszenie rekrutacyjne Instytutu Fizyki PAN, z którego wynika, że poszukiwany jest fizyk - z doktoratem, posiadający średniozaawansowane doświadczenie. Wynagrodzenie, które zostało zaoferowane, to... najniższa krajowa. Minister nauki i szkolnictwa wyższego, Marcin Kulasek stwierdził, że takie pensje to wynik... "zaniedbań PiS-u".
Podpisana w grudniu 2025 r. przez Marcina Kierwińskiego i jego ukraińskiego odpowiednika umowa miała zapewnić skuteczniejszą wymianę informacji między służbami polskimi i ukraińskimi. Dziś "Rzeczpospolita" podaje, że umowa stoi pod znakiem zapytania. "Polska strona ma ograniczone zaufanie i nie zamierza stronie ukraińskiej udostępniać informacji o rozpoznawanych sabotażystach z ukraińskim obywatelstwem" - informuje redakcja.