Najbliższe noce i dni przyniosą wyraźne zaostrzenie zimowej aury w całej Polsce. Już w nocy z czwartku na piątek kraj znajdzie się pod wpływem pełnego zachmurzenia, a w wielu regionach pojawią się opady śniegu. Białego puchu należy spodziewać się przede wszystkim na południu, Pomorzu oraz miejscami w centralnej części kraju.
Temperatury nocą będą mocno zróżnicowane regionalnie. Najzimniej zapowiada się na północnym wschodzie, gdzie słupki rtęci mogą spaść nawet do –14 st. C. W centrum kraju prognozowane jest około –8 st. C, natomiast na południowym wschodzie mróz będzie znacznie słabszy — tam temperatura utrzyma się w okolicach –1 st. C.
W ciągu dnia ujemne wartości obejmą cały kraj. Na północnym wschodzie termometry pokażą nawet –12 st. C, w centrum około –7 st. C, a na południu lokalnie możliwe będą temperatury bliskie 0 st. C. Wiatr przeważnie słaby i umiarkowany, jednak na południu okresami porywisty, co dodatkowo obniży temperaturę odczuwalną.
W dzień miejscami słaby #śnieg i #deszcz ze śniegiem. Początkowo miejscami gęste #mgły, także marznące. Temp.od -3°C na północy do 4°C na południu. #Wiatr nad morzem okresami porywisty, na obszarach podgórskich na Podkarpaciu w porywach do 60km/h.
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) January 28, 2026
👉https://t.co/KWaDyE9hQg#imgw pic.twitter.com/PmK47q3zGs
Mróz coraz silniejszy. Kiedy będzie najzimniej?
Z piątku na sobotę chłód wyraźnie się nasili. Południe kraju pozostanie pod wpływem dużego zachmurzenia z przejaśnieniami i słabymi opadami śniegu. W pozostałych regionach niebo zacznie się rozpogadzać, a na północnym wschodzie możliwe będą nawet słoneczne chwile, lecz przy bardzo niskich temperaturach.
Właśnie tam nocą prognozowane jest nawet –18 st. C. W centrum kraju temperatura spadnie do około –13 st. C, natomiast na południowym zachodzie będzie nieco łagodniej, w granicach –5 st. C. W ciągu dnia mróz utrzyma się wszędzie: od około –12 st. C na północnym wschodzie, przez –7 st. C w centrum, po –2 st. C na południowym zachodzie. Wiatr, głównie ze wschodu, umiarkowany i chwilami porywisty.
Apogeum zimna przypadnie w nocy z soboty na niedzielę. W wielu regionach wystąpią silne i bardzo silne mrozy, szczególnie tam, gdzie pojawią się rozpogodzenia. Na wschodzie kraju temperatura może spaść nawet do –21 st. C. W centrum oraz miejscami na Pomorzu prognozowane jest około –18 st. C, a na zachodzie około –7 st. C.
Na południowym zachodzie możliwe są nocą słabe opady śniegu, natomiast wschód kraju czeka bezchmurna, ale wyjątkowo lodowata noc.
Lodowate noce do poniedziałku. Potem powolna zmiana
Niedziela również przyniesie bardzo niskie temperatury. Na wschodzie i Pomorzu w ciągu dnia około –13 st. C, w centrum –10 st. C, a najcieplej będzie na południowym zachodzie, gdzie termometry pokażą do –2 st. C. Miejscami, zwłaszcza na wschodzie, możliwe bezchmurne niebo, które sprzyja utrzymywaniu się silnego mrozu.
Z niedzieli na poniedziałek zimowa aura nie odpuści. Na wschodzie i północnym wschodzie nadal od –20 do –21 st. C, w centrum około –15 st. C, a na zachodzie od –7 do –2 st. C. W ciągu dnia w większości kraju temperatury pozostaną poniżej zera, choć na zachodzie i południowym zachodzie możliwe będą wartości dodatnie — nawet do 3–5 st. C.
Dopiero w nocy z poniedziałku na wtorek zaznaczy się stopniowe ocieplenie. Mimo to nocami wciąż będzie mroźno: na północnym wschodzie do –18, –19 st. C, w centrum około –11 st. C, a na południowym zachodzie około –3 st. C. We wtorek w dzień mróz utrzyma się na północy i wschodzie, natomiast na zachodzie i południu temperatury wzrosną do 0–4 st. C.