W święto Niepodległości przypada w tym roku jedna z piękniejszych polskich rocznic. Oto mija 350 lat od znakomitego zwycięstwa Rzeczypospolitej pod Chocimiem z 1673 roku. Znakomity atak hetmana wielkiego koronnego Jana Sobieskiego rozbił w puch armię Imperium Osmańskiego. Walki w śnieżnej zadymce, salwy armatnie, działania bojowe naszej artylerii, szturm piechoty na obóz turecki, a wreszcie szarża husarii, która przedarła się przez wyłom w wałach i murach, wzbudzając popłoch w szeregach wroga: wszystko to złożyło się na świetne zwycięstwo - pisze Tomasz Lysiak dla Niezalezna.pl.
Dziś nie tylko w stolicy, ale i w całym kraju odbędą się uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Główne uroczystości z udziałem m.in. prezydenta Andrzeja Dudy odbędą się jednak na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Głowa państwa polskiego wręczy też odznaczenia państwowe. Ulicami stolicy przejdzie Marsz Niepodległości, który wyruszy około 14:00 z Ronda Dmowskiego. W marszu wezmą udział Kluby "Gazety Polskiej".
- Do tego narodowego panteonu wielkich nauczycieli patriotyzmu i służby dla ojczyzny 10 kwietnia dołączyło 96 naszych rodaków, którzy zginęli pod Smoleńskiem, będąc w narodowej pielgrzymce pamięci o zbrodni katyńskiej. Prezydent RP prof. Lech Kaczyński i towarzyszące mu w drodze do Katynia osoby, kierując się wyobraźnią niepodległości i miłości do ojczyzny, przypomnieli nam, że fundamentem miłości jest pamięć - powiedział w trakcie homilii podczas mszy w intencji ofiar tragedii smoleńskiej ks. prałat Bogdan Bartołd.