- Słysząc kolejne deklaracje, czuję ostrożną nadzieję. Ale na więcej przyjdzie czas po 9 czerwca. Wtedy okaże się, czy słyszymy koniunkturalną narrację przedwyborczą czy poważne deklaracje - mówi nam kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego Michał Jach. Polityk równie ostrożnie sonduje, że polski rząd może przychylić się do propozycji wypisania Polski z niekorzystnego traktatu.
Do 500 metrów ma zostać zmniejszony dystans stawiania wiatraków od zabudowań zgodnie z nowym projektem tzw. ustawy wiatrakowej. Oprócz tego, dokument ma też zmienić inne ważne regulacje dotyczące OZE, w tym biogazu.