Mrzonki, że wojna na Ukrainie nie ma z nami nic wspólnego, skończyły się wraz z wtargnięciem rosyjskich dronów na teren Polski. Ta wojna dotyczyła nas od samego początku - pisze Tomasz Sakiewicz w najnowszym numerze "Gazety Polskiej".
WYPŁATA przez Niemcy reparacji dla Polski za jej straty wojenne w II WŚ, rozłożonych na 50 rocznych rat, jest absolutnie MOŻLIWA i do udźwignięcia przez niemiecki budżet - pisze na X doradca prezydenta Jacek Saryusz-Wolski. Jak wskazał, każda z takich rat to - na dzień dzisiejszy - 0,66 proc. PKB Niemiec.
Odnosząc się do żądania reparacji przez Prezydenta RP, Prezydent Federalny podkreślił, że z perspektywy Niemiec kwestia ta została prawnie uregulowana - przekazano w komunikacie biura prezydenta federalnego Franka-Waltera Steinmeiera.