Do siedziby KRS weszli funkcjonariusze policji działający na polecenie Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Jak poinformowała przewodnicząca KRS, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, na miejscu było obecnych dwóch prokuratorów. Czynności współprowadzi kilkudziesięciu policjantów, którzy blokują mediom dostęp do budynku.
O działaniach prokuratorów mówi w rozmowie z niezalezna.pl sędzia Adam Jaworski, który zdołał dostać się do środka. Kwadrans po godz. 15 słyszymy, że prowadzący czynności przeszli do prucia szaf.
- Pani przewodnicząca chciała wręczyć pismo do prokuratorów nadzorujących czynność przeszukania z żądaniem odblokowania wejścia do Krajowej Rady Sądownictwa
- wskazuje.
Podnosi, że „prokuratorzy i wykonujący ich polecenia policjanci w sposób nieuprawniony uniemożliwili wejście do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa mimo, że realizacja postanowienia o przeszukaniu dotyczyła konkretnie określonych pomieszczeń”.
Powtarza, że „stąd pani przewodnicząca zażądała na piśmie ograniczenia zakresu przeszukania i zaprzestanie bezprawnego utrudniania pracy w Krajowej Radzie Sądownictwa”.
- Panowie prokuratorzy odmówili przyjęcia tego wniosku. Zostało to utrwalone na nagraniach wykonanych przez obecne tam osoby
- mówi nam.
- Sam fakt przeprowadzenia takich przeszukań jest absurdalny w sytuacji, kiedy chodzi o rzeczników dyscyplinarnych, których status podkreślał kilkanaście razy Sąd Najwyższy - konkluduje.