Proszony o komentarz do sprawy rzecznik resortu powiedział, że stanowczo dementuje doniesienia o śmierci chłopca z Afganistanu po zatruciu grzybami w ośrodku dla cudzoziemców.
- Proszę media o więcej szacunku w przekazywaniu informacji dotyczących pacjentów, weryfikowanie przekazu i nierozpowszechnianie niepotwierdzonych doniesień
- powiedział Andrusiewicz.
Żadne z afgańskich dzieci, które trafiły do warszawskiego CZD po zatruciu grzybami nie zmarło. Prosimy o potwierdzanie tego typu informacji w szpitalu bądź w resorcie zdrowia. Ministerstwo jest w bieżącym kontakcie ze szpitalem. https://t.co/NvMCIRXw3S
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) August 30, 2021
Wcześniej informacje o rzekomej śmierci chłopca podały portale oko.press i wyborcza.pl.
Po ewakuacji afgańskich współpracowników Polskiego Kontyngentu Wojskowego oraz polskiej dyplomacji pod opieką Urzędu do Spraw Cudzoziemców znajduje się 1021 obywateli Afganistanu. Afgańczycy przebywają w ośrodkach dla cudzoziemców oraz w placówkach wojewodów wyznaczonych do odbycia kwarantanny, na którą trafiają po wjeździe do Polski. W ośrodkach mają zapewnione zakwaterowanie, wyżywienie, środki higieny osobistej, pomoc medyczną, psychologiczną oraz rzeczową (ubrania, zabawki dla dzieci itp.).