Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wokół Krakowa rośnie "drugi Kraków". Razem tworzą milionową stolicę południa Polski

Polska się wyludnia, ale Kraków rośnie. Jednak prawdziwa historia dzieje się nie w samym mieście, lecz wokół niego. Właśnie tam tworzy się coś, co nie ma jeszcze nazwy ani granic na mapie. Skalę zjawiska potwierdzają dane Głównego Urzędu Statystycznego. Ono samo zaskakuje nawet tych, którzy od lat śledzą demografię nad Wisłą.

Kraków nie mieści już wszystkich, którzy chcą tu mieszkać. W konsekwencji rozlewa się poza swoje granice. Najnowsze dostępne dane GUS po raz pierwszy pokazują pełną skalę tego procesu. Od czerwca 2024 do czerwca 2025 roku Kraków zyskał 2 946 nowych mieszkańców. To najlepszy wynik wśród wszystkich polskich metropolii, lepszy niż Warszawa. Na koniec czerwca 2025 roku w mieście mieszkało 810 590 osób. Liczba rośnie nieprzerwanie od 2009 roku.

Wokół Krakowa rośnie "nowe miasto"

Kiedy krakowianie szukają większego mieszkania, domu z ogrodem albo tańszego metra kwadratowego, wyprowadzają się za miasto. Głównie do powiatu krakowskiego i wielickiego, które okalają stolicę Małopolski pierścieniem intensywnej zabudowy i rosnącej liczby mieszkańców.

Powiat krakowski liczy dziś 303 577 mieszkańców. W ciągu 22 lat, od 2002 do 2024 roku, jego populacja wzrosła aż o 26,8 procent. Samo saldo migracji wewnętrznych w 2024 roku wyniosło plus 2 338 osób. Powiat wielicki w tym samym roku przyjął 1 516 nowych mieszkańców. Oddano tu 1 379 nowych mieszkań, co daje 9,54 na każdy tysiąc mieszkańców, a więc znacznie powyżej średniej krajowej. Łącznie Kraków, powiat krakowski i powiat wielicki skupiają już ponad 1 260 000 mieszkańców. Więcej niż całe województwo lubuskie lub opolskie.

Jedyny region w Polsce z gwarantowanym wzrostem

Prognoza GUS jest tu jednoznaczna. Do 2060 roku dodatnią dynamikę ludności w całej Małopolsce zachowają wyłącznie Kraków, powiat krakowski i powiat wielicki. Zamieszkuje je już ponad 36 procent mieszkańców województwa, a odsetek ten będzie rósł, podczas gdy Tarnów, Nowy Sącz i większość pozostałych powiatów będzie tracić ludzi. Dla samego powiatu wielickiego GUS prognozuje wzrost liczby mieszkańców do 2050 roku o od 23,7 do nawet 35,4 procent.

Kraków jest jednym z największych rynków pracy w Polsce. Przeciętne wynagrodzenie brutto wynosi tu 10 455 złotych miesięcznie, czyli 121 procent średniej krajowej. Do pracy w mieście dojeżdża każdego dnia ponad 61 800 osób spoza jego granic administracyjnych, z samego powiatu krakowskiego 38 368, z wielickiego ponad 23 000. Trzy odrębne jednostki administracyjne funkcjonują w praktyce jak jeden organizm. Mają wspólny rynek pracy, infrastrukturę czy rytm dnia. Brakuje im tylko wspólnej nazwy.

Kraków na tle Polski

Polska kurczy się szybko. Na początku 2025 roku liczba ludności kraju była o 147 421 osób mniejsza niż rok wcześniej, a spadek dotknął wszystkich 16 województw. Co ciekawe jednak, przyrost naturalny w Krakowie wyniósł w 2024 roku minus 0,62 promila. To brzmi niepokojąco, ale w Warszawie wskaźnik ten sięgnął minus 1,29 promila, a średnia krajowa to minus 3 promile. Kraków nie rośnie dzięki wyższej dzietności. Rośnie dlatego, że ludzie przyjeżdżają i zostają, a coraz więcej z nich osiedla się nie w samym mieście, lecz w jego otoczeniu. Właśnie tam, w mało znanych powiatach kształtuje się jedno z największych skupisk ludności w całej Polsce.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej