Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Virtuti Militari wystawione na sprzedaż. IPN reaguje. „Pamięć nie może być przedmiotem handlu”

Instytut Pamięci Narodowej zamieścił w mediach społecznościowych wpis o pojawieniu się na ukraińskim portalu aukcyjnym oferty sprzedaży Orderu Virtuti Militari należącego do kapitana Juliusza Romana Heinzela, zamordowanego przez NKWD w 1940 r. „Skandaliczna aukcja” – wskazano. IPN apeluje o natychmiastowe zakończenie sprzedaży i przekazanie odznaczenia władzom RP, podkreślając, że „pamięć o ofiarach nie może być przedmiotem handlu”.

Instytut Pamięci Narodowej napisał w mediach społecznościowych o ofercie sprzedaży Orderu Wojennego Virtuti Militari, którym odznaczony został kapitan Juliusz Roman Heinzel – oficer Wojska Polskiego zamordowany przez NKWD wiosną 1940 r.

Jak wskazano, numer widniejący na odznaczeniu pozwala na jednoznaczną identyfikację właściciela. Kapitan Heinzel był oficerem 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich i uczestnikiem wojny z bolszewikami. Za męstwo został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, a także innymi odznaczeniami wojskowymi.

We wrześniu 1939 r. powrócił do czynnej służby, po czym trafił do sowieckiej niewoli. Był więziony w Starobielsku, a następnie przewieziony do Charkowa, gdzie został zamordowany przez NKWD. Spoczywa na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie.

IPN wskazał, że stan orderu może świadczyć o jego odnalezieniu podczas prac poszukiwawczych ofiar zbrodni. Instytut zaprotestował przeciwko „moralnie nagannemu komercjalizowaniu jednej z największych zbrodni sowieckich popełnionych w czasie II wojny światowej”.

Zaapelowano do właściciela odznaczenia o przekazanie go władzom Polski, a do administracji portalu – o natychmiastowe zakończenie aukcji.

„Miejsce bezcennych świadectw historii jest w zbiorach instytucji pamięci”

– podkreślono.

Według informacji pojawiających się w mediach społecznościowych, na tym samym portalu może znajdować się więcej ofert sprzedaży polskich orderów Virtuti Militari.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej