W Warszawie odbyła się manifestacja poparcia dla UE „Marsz dla Europy: Kocham Cię, Europo!” w Warszawie. Byli politycy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, a także działacze Komitetu Obrony Demokracji.
Frekwencja nie powalała. Jak poinformował nas rzecznik stołecznej policji, w momencie wymarszu manifestacji z pl. Na Rozdrożu uczestniczyło w niej około trzech tysięcy osób, zaś na miejsce zakończenia zgromadzenia, czyli na Plac Zamkowy, dotarło dwa tysiące osób.
Przemawiali politycy – m.in. Ryszard Petru, Michał Szczerba i Róża Thun, a Krystyna Janda odczytała przemówienie przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tusk, przygotowane na sobotni szczyt UE w Rzymie. Nie przeszkadzało to jednej z inicjatorek marszu – chodzi o Maję Mazurkiewicz – zapewniać, że „Marsz dla Europy” to idea… „apolityczna i obywatelska”.
Tymczasem w sieci pojawiło się dość szokujące nagranie, na którym słychać głos kilku lub kilkunastoletniej dziewczynki. Dziecko opowiada, dlaczego bierze udział w marszu „Kocham Cię, Europo!”.
– Przyszłaś tutaj dzisiaj, bo? – pada pytanie.
– odpowiada dziewczynka.Ponieważ ja chcę, żeby Polska nie wychodziła z Europy, to znaczy Unii Europejskiej. Żeby rząd PiS-u jakby… Po prostu nie chcę pozwolić na to, żeby Polska była pod rządami PiS-u
Komentarze internautów są jednoznaczne...