Decyzją wojewody lubelskiego szpital przygotował 45 miejsc dla pacjentów z COVID-19, w tym 38 covidowych, 4 respiratorowe i 3 obserwacyjno-zakaźne.
"Wszystkie covidowe i respiratorowe są zajęte. Nie planujemy zwiększenia liczby łóżek, bo nie mamy już gdzie. Oprócz oddziału covidowego jest działający oddział paliatywny, który staraliśmy się odgrodzić całkowicie od oddziału covidowego i zabezpieczyć od wirusa. Oddział covidowy powoduje, że część łóżek jest wyłączonych, bo trzeba zrobić przebieralnię dla lekarzy, dekontaminację. Wszystko co było, jest wykorzystane na covid"
– powiedział prezes Szpitala Powiatowego w Rykach Piotr Kienig.
Ze środowych statystyk szpitala wynika, że na 63 przyjętych pacjentów wypisanych zostało 15 osób, zanotowano 14 zgonów.
"Wśród osób wymagających hospitalizacji 80 proc. stanowiły osoby niezaszczepione, podobnie jeśli chodzi o zgony. Na 14 zgonów 80 proc. to były osoby niezaszczepione, a 20 proc. to osoby zaszczepione z chorobami współistniejącymi"
– zaznaczył Kienig.
W szpitalu obowiązuje zakaz odwiedzin pacjentów. Jak podkreślił Kienig, lekarze prowadzący mają polecenie, "żeby zgodnie z telefonami podanymi przez pacjentów przynajmniej dwa razy w tygodniu obdzwonić rodzinę i informować o sytuacji chorego". Można też przekazywać paczki dla chorych.
"Cały czas apelujemy o szczepienie się, bo głównie chorują osoby niezaszczepione i niestety żegnają się z życiem" – podsumował Kienig.