Prezydent USA miał przybyć do Polski na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W czwartek Trump przełożył wizytę, uzasadniając to nadciągającym nad Florydę huraganem Dorian. Zamiast niego do Polski przyleci wiceprezydent Pence, który w niedzielę wygłosi przemówienie na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Według szefa gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Krzysztofa Szczerskiego Trump ma przyjechać do Polski jeszcze w tym roku. Rano w Radiowej Trójce prezydencki minister mówił, że nowy termin wizyty amerykańskiego przywódcy może związany "z jakimiś historycznymi kontekstami".
[polecamhttps://niezalezna.pl/285823-zamiast-donalda-trumpa-mike-pence-jak-zmieni-sie-program-wizyty-delegacji-amerykanskiej]
W piątek w Warszawie gościł doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton, z którym spotkał się m.in. Jacek Czaputowicz. O możliwy nowy termin wizyty Trumpa szef MSZ został zapytany na konferencji prasowej po rozmowach z ministrem spraw zagranicznych Hiszpanii Josephem Borrellem.
Czaputowicz podkreślił, iż polska strona liczyła na wizytę bilateralną Trumpa przy okazji jego udziału w obchodach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
- Jak wiemy, ze względów wewnętrznych, przewidywanej katastrofy naturalnej na południu Stanów Zjednoczonych prezydent Donald Trump zdecydował, że w tym momencie powinien zostać z Amerykanami. My to przyjmujemy, cieszymy się, że na czele delegacji do udziału w tych uroczystościach będzie stał wiceprezydent Mike Pence, bardzo wysoka reprezentacja, właściwa
- powiedział szef MSZ.
Dodał, że w poniedziałek zostaną przeprowadzone rozmowy dwustronne Mike Pence'a z prezydentem Andrzejem Dudą.
- Część tego programu przewidzianego na przyjazd prezydenta Trumpa będzie zapewne zrealizowana, natomiast rzeczywiście oczekujemy na potwierdzenie innej daty przyjazdu prezydenta Trumpa do Polski
- oświadczył Czaputowicz.
Dodał, że każdy termin wizyty amerykańskiego przywódcy będzie dobry, jeśli będzie odpowiadał obu prezydentom - Dudzie i Trumpowi. "Myślę, że ten termin znajdziemy" - powiedział szef MSZ.
O nowej dacie przyjazdu prezydenta USA do Polski szef polskiego MSZ rozmawiał też z Johnem Boltonem.
- Zostało mi zakomunikowane, że następuje sprawdzanie kalendarza prezydentów, żeby ustalić datę tej wizyty
- dodał Czaputowicz.