Oficer prasowy olsztyńskiej policji Andrzej Jurkun poinformował, że policjanci wciąż prowadzą działania operacyjne, które mają doprowadzić do zatrzymania sprawcy napadu na kantor.
"Policjanci zabezpieczyli ślady, nagrania kamer z monitoringu, a także rozpytali świadków zdarzenia. Do działań został włączony pies tropiący z przewodnikiem"
- poinformował Jurkun. Dodał, że na miejscu pracowali policjanci i prokurator.
Do późnych godzin nocnych policja blokowała w Olsztynie wiele dróg, kontrolując każde auto. Sprawdzano także miejskie autobusy. W sobotę rano po Olsztynie można już się normalnie przemieszczać.
W piątek po godz. 19 do kantoru FlyingAtom w Olsztynie, który zajmuje się sprzedażą Bitcoinów i złota przyszedł zamaskowany napastnik. Właściciel kantoru Dawid Muszyński powiedział że napastnik zabrał uncje złota o wartości 450 tys. zł. i postrzelił dwoje przedstawicieli firmy - mężczyznę i kobietę. "Stan Pawła jest poważny, z naszych informacji wynika, że jest wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej" - powiedział Muszyński.
Firma FlyingAtom oferuje 100 tys. nagrody osobie, która przyczyni się do zatrzymania sprawcy napadu.
Jurkun poinformował, że policjanci przeszukali pobliski teren i weryfikowali nagrania monitoringu, ale na razie nie doprowadziło to do zatrzymania sprawcy napadu.
Kantor FlyingAtom mieści się na czwartym piętrze wieżowca w centrum Olsztyna. W tym samym budynku swoją siedzibę ma m.in. Wojewódzki Urząd Pracy.