Jednym z uczestników programu był europoseł PiS Tobiasz Bocheński, który zarzucił rządzącym bierność w obszarze zdrowia.
„Ten rząd trwa już ponad 2,5 roku i przez te 2,5 roku nie zrobił nic. Jedyne, na co pozwolono, to na powolne umieranie polskiej ochrony zdrowia oraz na patologię w Szpitalu Południowym" — mówił.
Jako symbol problemów wskazał właśnie tę placówkę. „Szpital Południowy jak w soczewce pokazuje tę patologię. Emerytka przychodzi z bólem na SOR, 10 godzin na tym SOR leży na krzesełkach (...) a w tym czasie obok jest salonik VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej" - stwierdził, obarczając odpowiedzialnością za kryzys premiera Donalda Tuska i kierownictwo resortu zdrowia.
„100 konkretów" i zniesienie limitów? Nic z tego!
Drugi z uczestników, Marek Woch, odwołał się do przedwyborczych obietnic obecnej koalicji, przypominając hasło „100 konkretów na 100 dni".
„Co obiecał pan Tusk z Arłukowiczem? 100 konkretów! 30. punkt: »Zniesiemy limity NFZ w lecznictwie szpitalnym«. Ale uwaga, 2,5 roku minęło (...) i ministerstwo zdrowia... przeprowadziło wstępną analizę dostępnych rozwiązań" — mówił, ironizując, że po tak długim czasie efektem prac miała być jedynie analiza.