Podczas wieczoru wyborczego prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 r. uwagę widzów zwróciła jego siedmioletnia córka, która w żywiołowy sposób reagowała na to, co się wokół niej dzieje, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka, tańczyła. To, co jednych ujęło w dziewczynce, u niektórych wzbudziło skandaliczne zachowania w postaci hejterskich, obraźliwych wpisów. Skierowanych, warto przypomnieć, do siedmiolatki!
Mokotowska prokuratura pierwotnie, w 2025 r., wszczęła sześć postępowań w sprawie znieważania córki prezydenta. Każde postępowanie dotyczyło wpisów na osobnej platformie internetowej. Prokurator Piotr Skiba przekazał, że obecnie prowadzone są w mokotowskiej prokuraturze dwa duże postępowania, w których analizą zostało objętych łącznie ok. 30 tys. wpisów.
Poinformował też, że prokuratura skierowała wnioski o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych. Chodzi o uzyskanie danych właścicieli kont m.in. na platformach Facebook i Instagram.
Obrzydliwy wpis na TikToku. A śledztwo... zawieszone
W jednym z najbardziej obrzydliwych wpisów - na TikToku - miało paść nawoływanie do zbrodni zgwałcenia małoletniej. To śledztwo zostało jednak... zawieszone. Bo prokuratura dotąd bezskutecznie próbuje uzyskać z Chin informację o właścicielu konta na TikToku.
Rzecznik warszawskiej prokuratury podkreślił, że nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów.
Biorąc jednak pod uwagę to, co już wiemy, można stwierdzić, że niektórzy autorzy wpisów poniosą odpowiedzialność karną
– dodał prok. Skiba. Kiedy? Tego już nie wiadomo.