Tuż po wyborze na wspólnym briefingu w Senacie wystąpili: Tomasz Grodzki i lider PO Grzegorz Schetyna.
Mam dla państwa dobrą informację, która płynie z Senatu - werdykt wyborczy, który Polacy wydali 13 października, decydując o zwycięstwie partii opozycyjnych w wyborach do Senatu, został dzisiaj uhonorowany głosowaniem większości opozycyjnej.
- powiedział Schetyna.
Pogratulował nowo wybranemu marszałkowi izby wyższej parlamentu.
Bez jego zaangażowania nie odbyłaby się ta cała operacja".
- dodał Schetyna.
Lider Platformy podziękował też za wybór partnerom z pozostałych partii opozycyjnych, z którymi PO współtworzyła tzw. pakt senacki - PSL i SLD oraz senatorom niezależnym: Wadimowi Tyszkiewiczowi i Krzysztofowi Kwiatkowskiemu.
Schetyna przekonywał też, że głosowanie w Senacie pokazuje, że demokracja w Polsce ma swój solidny fundament.
To zwycięstwo dedykujemy tym wszystkim, którzy wierzyli, że werdykt wyborczy może być zachowany, że Senat może być prawdziwą izbą wyższą polskiego parlamentu.
- podkreślił szef Platformy.
Wyraził też przekonanie, że najbliższe miesiące pokażą „dobrą współpracę” między rządzącym PiS a opozycją. Przypomniał, że Senat posiada inicjatywę legislacyjną.
Będzie gwarantował uczciwą, rzetelną debatę, gdzie prawo mniejszości, prawo opozycji będzie szanowane, nie tak, jak przez ostatnie cztery lata w Sejmie i w Senacie, ale w normalny, otwarty i demokratyczny sposób.
- powiedział Schetyna.
Lider PO podzielił się także swoim planem na Senat, przekonując, że będzie on dbał o wartości nadrzędne - takie jak szacunek dla konstytucji i praworządność oraz że będzie podejmował najważniejsze decyzje, prowadzące do odbudowy pozycji Polski w Europie i na świecie.
Także walczył o to, co najważniejsze - o klimat, o świeże powietrze, wreszcie o to, co musi być solą demokracji, że każdy głos opozycji musi być wysłuchany.
- dodał szef PO.
Powiedział również, iż chciałby głosowanie dedykować prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Powiedział, że opozycja totalna się skończyła. Chciałem mu powiedzieć, że dzisiaj, teraz skończyła się władza totalna, że trzeba szanować opozycję, trzeba szanować Senat, trzeba szanować izbę wyższą.
- zaznaczył Schetyna.