Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Katastrofa na rzece Bóbr. Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim podjęła decyzję o wszczęciu śledztwa w sprawie śnięcia kilkunastu ton ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice. Woda ze zbiornika została spuszczona, by rozpocząć remont zapory należącej do spółki Tauron Ekoenergia.

Autor:

Śledztwo jest prowadzone w kierunku dokonania przestępstwa przeciw środowisku, z artykuły 182 Kk.

- Chodzi o zanieczyszczenie wody w takiej skali, że może to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody

– powiedziała w sobotę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska.

Postępowanie powierzono Komendzie Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. - Zabezpieczana będzie dokumentacja od inwestora i wykonawcy inwestycji oraz od osób, które wydawały zgody na poszczególne etapy prac – powiedziała prokurator.

W sobotę wojewoda dolnośląska Anna Żabska wydała rozporządzenie ws. zakazu korzystania z rzeki Bóbr od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowiec. Rzecznik wojewody dolnośląskiej Tomasz Jankowski przekazał, że rozporządzenie zostało wydane po badaniach jakości wody w Bobrze, na odcinku od zapory w Pilchowicach do zbiornika Rakowice.

„Ze sprawozdania z badań mikrobiologicznych wynika, że wody na wskazanym odcinku nie spełniają wymagań określonych dla wód w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa”

– podkreślił Jankowski.

W ostatnich dwóch dniach poprawiło się zaś znacznie natlenienie rzeki Bóbr, a notuje się też nowych śnieć ryb. W środę wieczorem zakończona odławiania martwych ryb, łącznie do utylizacji trafiło 15 ton.

Kosztowna inwestycja 

Prace remontowe zapory zbiornika Pilchowice będą kosztować 93 mln zł. Inwestycja rozpoczęła się w styczniu, a obecnie wykonywane są prace budowlane na odpowietrznej stronie zapory, na kaskadzie przelewowej, w galeriach i upustach dennych. Renowacji poddawana jest też ściana odwodna.

Zapora pełni kluczową rolę w zabezpieczaniu przed powodzią tej części Dolnego Śląska, co udowodnił kataklizm w 2024 r.

Właścicielem obiektu jest spółka Tauron Ekoenergia. Prace rozpoczęły się w styczniu br. i są prowadzone w obrębie zapory oraz zbiornika, a zakończą się w ciągu dwóch lat. Spółka Tauron przed rozpoczęciem spuszczania wody ze zbiornika Pilchowice sygnalizowała, że mogą pojawić się śnięcia ryb.

Komunikat Tauronu 

W sobotę w wydanym oświadczeniu zarząd spółki Tauron podkreślił, że zakres przeprowadzonych prac podlega szczegółowym kontrolom. „We współpracy z właściwymi służbami, ekspertami i organami administracji, analizujemy wszystkie okoliczności oraz skutki prowadzonych działań. Chcemy, aby ocena tej sytuacji opierała się na rzetelnych ustaleniach i faktach, a nie na emocjach czy przypuszczeniach. Jesteśmy gotowi przedstawić opinii publicznej dokumenty i zrobimy to niezwłocznie po zakończeniu działań organów administracji” – czytamy.

Podkreślono, że „dotychczasowy przebieg postępowania oraz posiadana dokumentacja potwierdzają, że wszystkie działania realizowane były z należytą starannością, w zgodzie z obowiązującymi regulacjami prawnymi i środowiskowymi”.

Tauron zadeklarował przy tym dodatkowe środki na odbudowę ekosystemu Jeziora Pilchowickiego i rzeki Bóbr. „Przygotujemy wieloletni program rekultywacji obejmujący odbudowę siedlisk, odtworzenie bioróżnorodności oraz zarybianie, realizowane we współpracy z naukowcami, właściwymi instytucjami i organizacjami społecznymi” – napisano w oświadczeniu.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska