Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nowo wybrany sędzia TK ponagla prezydenta. To jego opinia pomogła przejąć prokuraturę

Nowo wybrany przez Sejm sędzia Trybunału Konstytucyjnego dr hab. Sławomir Patyra już nie może się doczekać włożenia togi. Do tego stopnia, że w swojej sprawie postanowił ponaglić prezydenta. Objęcie urzędu w TK może jednak poprzedzić złożenie zeznań w sprawie swojej roli w zorganizowanej grupie przestępczej. To pokłosie niedawnej głośnej decyzji sądu.

Sejm 11 czerwca br. wybrał dr. hab. Sławomira Patyrę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kandydaturę zgłosili posłowie KO, PSL-TD, Lewicy i Centrum, a wcześniej zarekomendowała ją sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Wybór jest ściśle powiązany z zakończoną kadencją sędziego TK Andrzeja Zielonackiego.

Nowo wybrany sędzia TK wciąż oczekuje na ślubowanie w obecności prezydenta Karola Nawrockiego. Dotychczasowy brak inicjatywy Kancelarii Prezydenta skłonił Patyrę do wystosowania zdumiewającego pisma.

O liście do prezydenta Patyra opowiedział na antenie TVN24. - Tak, zwróciłem się dlatego, że uważam, że także z mojej strony istnieje obowiązek dochowania należytej staranności - potwierdził skierowanie „prośby” o wyznaczenie terminu ślubowania.

Aktywność Patyry skwitował były wiceminister sprawiedliwości. Marcin Warchoł przypomniał Patyrze, że ten powinien „przygotować się do zeznań w sprawie swojej roli w zorganizowanej grupie przestępczej z Tuskiem i Bodnarem na czele, która dokonała zamachu na Prokuratora Generalnego Dariusza Barskiego, pozbawiając go bezprawnie funkcji”.

„Sąd Okręgowy w Warszawie 24 czerwca br. nakazał prokuraturze wszcząć śledztwo, jasno wskazując w orzeczeniu, że opinia, którą Patyra wydał Bodnarowi, mogła przysłużyć się zamachowi, bo miała legalizować bezprawne działania”

- przypomniał głośne orzeczenie.

12 stycznia 2024 roku koalicja 13 grudnia przejęła Prokuraturę Krajową, uniemożliwiając prok. Dariuszowi Barskiemu pełnienie funkcji szefa PK. Wykorzystano przy tym m.in. trzy opinie prawne, a autorem jednej z nich był Patyra. W sprawie wszczęto śledztwo w kierunku istnienia grupy przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw urzędniczych. To błyskawicznie umorzono, jednak w ostatnim czasie Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił umorzenie i nakazał przeprowadzić postępowanie.

Kim jest Sławomir Patyra? 

Sławomir Patyra jest profesorem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. To konstytucjonalista z niemal 30-letnim doświadczeniem. Jest członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego, wykładowcą uczelni wyższych oraz członkiem Rady Naukowej Instytutu Nauk Prawnych UMCS w Lublinie.  

W 2021 r. był wspólnym kandydatem Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego - Koalicji Polskiej na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Sejm wówczas jego kandydaturę odrzucił.  

Merytorycznych kwalifikacji nie można kandydatowi odmówić. Wręcz przeciwnie, są one solidnie ugruntowane i wynikają z wieloletniej pracy naukowej. W przypadku Sławomira Patyry podnoszone są jednak wątpliwości innego rodzaju.  

To właśnie ten konstytucjonalista był autorem jednej z trzech - zamówionych przez Ministerstwo Sprawiedliwości - kontrowersyjnych opinii, które posłużyły Adamowi Bodnarowi jako “alibi” do bezprawnego usunięcia Dariusza Barskiego z funkcji Prokuratora Krajowego. Tak się złożyło, że wkrótce po tym Patyra został powołany na członka rady nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej. 

Był on też jednym z recenzentów pracy doktorskiej Arkadiusza Myrchy, posła i obecnego wiceministra sprawiedliwości. “Dzieło” to przez wielu prawników zostało uznane za kompromitację promotora i recenzentów i zwyczajnie wyśmiane.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska